Bądź na bieżąco. Więcej o życiu gwiazd przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.
Anna i Robert Lewandowscy to jedna z najpopularniejszych par polskiego show-biznesu. Codzienność sportowców łącznie na Instagramie śledzi ponad 26 milionów osób. Trenerka chętnie dzieli się życiem prywatnym i zawodowym w mediach społecznościowych. Od początku grudnia Lewandowska wprowadza świąteczny nastrój na Instagramie i wczesną celebracje świąt. Pochwaliła się udekorowanym domem, pieczeniem pierników z przyjaciółkami, fit przepisami na potrawy wigilijne, a tydzień przed świętami para zorganizowała w restauracji przyjęcie świąteczne dla większego grona osób, co spotkało się z krytyką, w związku z sytuacją pandemiczną w kraju.
Organizacja przyjęcia oraz celebracja świąt ze znajomymi musiała bardzo zmęczyć sportową parę. Niedzielny poranek postanowili spędzić na spokojnie w piżamach na kanapie. Anna Lewandowska na InstaStories opublikowała czarno-białe zdjęcie jej i męża z podpisem "Chillout".
Na relacji widzimy, że odpoczynek w wykonaniu Lewandowskiej, jest także pracowity. Anna zdradziła, że aktualnie pracuje nad nowymi ćwiczeniami do planu treningowego na miesiąc styczeń. Trenerka pomimo, że sama odpoczywa, zachęca do niedzielnego treningu na swojej platformie.
Po spokojnym poranku w domu, para zabrała dzieci do restauracji Roberta Lewandowskiego na niedzielny obiad w gronie rodziny. Jak widać rodzinny weekend w wydaniu Lewandowskich jest pełen wrażeń.