Joanna Racewicz przyjęła trzecią dawkę szczepionki. Spotkała antyszczepionkowca. Padły skandaliczne słowa

Joanna Racewicz jest już po trzeciej dawce szczepionki. Dziennikarkę na miejscu spotkała nieprzyjemna sytuacja. Wszystko opisała na Instagramie.

Czwarta fala pandemii koronawirusa zbiera coraz większe żniwo. Od ponad tygodnia dziennie notuje się ponad 20 tysięcy przypadków zarażeń. Niestety wciąż chętnych do podważania istnienia pandemii i wątpiących w działanie szczepionek nie brakuje. Na własnej skórze przekonała się o tym niedawno Joanna Racewicz, która została zwyzywana, gdy przyjmowała trzecią dawkę.

Terry Jones nie żyjeMinęły 52 lata od założenia grupy Monty Pythona. Jak potoczyły się losy twórców?

Joanna Racewicz spotkała antyszczepionkowca. Padły skandaliczne słowa

Joanna Racewicz jest jedną z gwiazd, które namawiają innych do szczepień. Dziennikarka zaszczepiła syna, a kilka dni temu sama udała się po trzecią dawkę. We wpisie na Instagramie przypomniała obserwatorom o coraz większym zagrożeniu. Obecną sytuację epidemiczną porównała poniekąd do katastrofy smoleńskiej.

25 listopada 2021 roku. Moja trzecia dawka. Dokładnie w dniu, gdy zachorowało 28128 osób i zmarło 497. To tak, jakby jednego dnia spadło pięć Tupolewów. Śmiało można codziennie ogłaszać żałobę narodową. Mocne, prawda? Do tego prawdziwe. Dlaczego się szczepię? Bo nie chcę być jedną z tych cyfr. Nie zamierzam składać się na sumę, którą każdego dnia o 10.30 podaje Ministerstwo Zdrowia na Twitterze i którą potem powtarzają wszystkie media. Mam dla kogo żyć - czytamy.
Zobacz wideo Joanna Racewicz zaszczepiła 13-letniego syna przeciwko COVID-19

Joanna Racewicz przez to, że się szczepi, spotyka się z niemałym hejtem. Podczas przyjmowania trzeciej dawki natrafiła na antyszczepionkowca, który nie szczędził wobec niej ostrych słów.

(...) To po to zasuwałam do Wrocławia po pierwszą i drugą dawkę, żeby w kolejce prychnął na mnie gość bez maseczki wymyślając mi przy okazji od „głupiej pindy"? (...) Proszę mi oszczędzić pseudonaukowych wywodów o eksperymencie medycznym, któremu rzekomo się poddaję. Jak zacznę świecić albo przełączać telewizor myślami -dam znać - podsumowała. 

Cały wpis dziennikarki przeczytacie poniżej.

 

Doda i Maria SadowskaDoda i Sadowska wystąpiły w filmie. "Statystki nie chciały"

Więcej o: