Michał Olszański gorzko wspomina zwolnienie z TVP. "Nie mogłem pożegnać się z widzami"

Michał Olszański wrócił wspomnieniami do zwolnienia z Telewizji Polskiej. Dziennikarz nadal bardzo żałuje, że nie mógł pożegnać się z widzami, którzy oglądali go na antenie przez lata.

Nowe informacji z show-biznesu przeczytasz na Gazeta.pl >>>

Michał Olszański został zwolniony z "Pytania na śniadanie" w 2019 roku. Dziennikarz nigdy nie krył żalu do władz stacji, ponieważ decyzja weszła w życie w trybie natychmiastowym. Mówiło się, że jednym z głównych powodów pożegnania się z Olszańskim miał być wywiad, którego dziennikarz udzielił portalowi Na Temat zaraz po wizycie Jarosława Kaczyńskiego w śniadaniówce. Wkrótce przestał również prowadzić "Magazyn Ekspresu Reporterów". Mimo upływu czasu dziennikarz cały czas nie może pogodzić się z tym, w jaki sposób go potraktowano.

Znaki zodiaku politykówTiktokerka pokazuje znaki zodiaku polskich polityków. Internauci: Biedne byki

Zobacz wideo Wywiad Olszańskiego z Kaczyńskim skomentowała Anna Popek

Michał Olszański gorzko wspomina zwolnienie z TVP. "Nie mogłem pożegnać się z widzami"

Prezenter telewizyjny otrzymał niedawno nową propozycję pracy. Razem z Joanną Górską prowadzi program "Kocham. Przepraszam. Dziękuję" w TV4. Jego uczestnicy ponownie starają się nawiązać relacje z bliskimi, z którymi z różnych powodów stracili kiedyś kontakt.

Olszański w rozmowie z serwisem Pomponik.pl opowiedział o tym, dlaczego zdecydował się poprowadzić nową produkcję, a przy okazji nawiązał do głośnego zwolnienia z Telewizji Polskiej.

Żałuję do dziś, że nie mogłem pożegnać się z widzami "Ekspresu Reporterów" i "Pytania na śniadanie". Po 20 latach zwolniono mnie z dnia na dzień i to mnie boli. Swoją drogą - nosiłem się z zamiarem zrezygnowania z pracy w TVP, ale chciałem z klasą pożegnać się po programie. Nie było mi to dane i o to mam żal - stwierdził.

Doda i Emil StępieńStępień w okropnych słowach miał poniżać Dodę. Wokalistka jest pełna obaw

Nie zabrakło również nawiązania do radiowej Trójki.

Zniszczenie radiowej Trójki też było dla mnie dramatem osobistym, bo byłem tam 25 lat. To niebywałe, żeby zniszczyć w rok coś, co budowano ponad 50 lat. To skandal. Na szczęście powstało internetowe radio 357, w którym mam swoją audycję "W 4 oczy".

Oglądaliście już nowy program z Olszańskim?

Więcej o: