R. Kelly rekrutował i wykorzystywał seksualnie młode kobiety. Padły również zarzuty handlu ludźmi. Jest werdykt ławy przysięgłych

Jest decyzja ławy przysięgłych w głośnym procesie gwiazdy muzyki R'n'B R. Kelly'ego. Mężczyzna był oskarżony m.in. o molestowanie seksualne nieletnich.

R. Kelly został oskarżony o to, że był szefem układu, którego zadaniem było rekrutowanie kobiet i niepełnoletnich dziewcząt w celach seksualnych. Niektóre z zarzutów stawianych piosenkarzowi dotyczą spraw sprzed 20 lat. Ława przysięgłych uznała go winnym zarzucanych czynów, ale wyrok w tej sprawie zapadnie dopiero za kilka miesięcy.

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek idzie na policję. „Byłam zaskoczona, jak ktoś dobrze to zmontował"

Angelina JolieAngelina Jolie przyłapana na randce. Zna go cały świat!

R. Kelly rekrutował rekrutował i wykorzystywał seksualnie młode kobiety

Ławnicy w sądzie federalnym na Brooklynie obradowali przez nieco ponad jeden dzień. Ostatecznie po głosowaniu uznali muzyka winnym wszystkich zarzucanych mu przestępstw. Wymieniało się tam m.in. wyłudzanie haraczy. Padły również zarzuty handlu ludźmi i wykorzystywania seksualnego. Sam R.Kelly wyszedł na lidera grupy przestępczej, która polowała na młode kobiety i nastolatki. Reuters podaje, że w chwili odczytywania werdyktu starał się nie pokazywać twarzy. 

Proces R. Kelly’ego ruszył w sierpniu 2021 roku w Nowym Jorku. Obrona muzyka od początku utrzymywała, że jest on niewinny. W swoim początkowym wystąpieniu broniąca muzyka prawniczka Nicole Blank Becker twierdziła, że domniemane ofiary to pokrzywdzone fanki, które postanowiły się na nim zemścić. Po ogłoszeniu werdyktu, Deveraux Cannick, prawnik Kelly'ego, powiedział dziennikarzom przed salą sądową, że obrona jest "rozczarowana".

Małgorzata RozenekRozenek w stylizacji z pazurem na planie "Projektu Lady"

Z kolei, jak donosiły amerykańskie portale, oskarżenie przedstawiło R. Kelly'ego jako "człowieka, który zwodził, manipulował, groził i fizycznie znęcał się nad kobietami, aby zdominować je i przez lata uniknąć odpowiedzialności".

Ten przypadek nie dotyczy celebryty, który lubi dużo imprezować. To sprawa seksualnego drapieżnika – mówiła asystentka prokuratora Maria Melendez.

Wyrok ma zapaść 4 maja.

Zobacz też: Rodzice Beyonce chronili córkę przed R. Kellym. Oskarżony o wielokrotne gwałty chciał pracować z Destiny's Child

Więcej o: