Ewa Farna wydała "Ciało". Pokazała rozstępy po ciąży. "Miałam okresy, gdy wyglądałam niezdrowo i sobie to uświadomiłam"

Odmieniona Ewa Farna wraca z nową muzyką. Singiel "Ciało" to bardzo osobista opowieść artystki. "Miałam takie okresy, gdy wyglądałam niezdrowo i sobie to uświadomiłam".

Ewa Farna przez długi czas borykała się z uszczypliwymi komentarzami na temat swojej sylwetki. Nigdy nie przejmowała się hejtem ani krytyką, jednak zdradziła, że miewała okresy, kiedy uświadamiała sobie, że wygląda niezdrowo. Wokalistka podjęła trudny temat akceptacji własnego ciała przy okazji nagrań nowej muzyki.

Zobacz wideo Ewa Farna podcina włosy w środku nocy

Ewa Farna wydała "Ciało". "Blizny jak stary film". Mówi o krytyce i przytykach. "Uświadomiła sobie, że wygląda niezdrowo"

25 maja Ewa Farna opublikowała nowy singiel. "Ciało" doczekało się już nawet teledysku, który od rana króluje w sieci. Z okazji premiery nowej twórczości artystka udzieliła wywiadu Odecie Moro.

Na pewno moje ciało przeszło niełatwą drogę. Jest to coś, na co bardzo u mnie zwracano uwagę. Nie czułam się nigdy otyłą osobą, ani nie byłam nigdy niezdrowa. Miałam takie okresy, gdy wyglądałam niezdrowo i sobie to uświadomiłam. Dla mnie temat wagi to jest coś, co jest do mnie przyklejone - mówiła w "Onet Rano".

Artystka była krytykowana w sieci za niewybiegową sylwetkę, jednak jest za nie bardzo wdzięczna, ponieważ w ciąży czuła się zdrowo i dziś może spełniać się w roli matki.

Ta uwaga, skupienie się na moim ciele i body shamingu, do tego kiedy przyszła ta ciąża. Ciało pokazało mi, może i: Ej, może hejtowali mnie wszyscy wokół ciebie, ale cieszę się, że ty nigdy we mnie nie zwątpiłaś. Pokazało mi to w ciąży, jak pięknie mi służyło. Czułam się zdrowo, nawet dwa tygodnie, jak przed tym jak urodziłam dziecko, byłam na scenie i czułam się świetnie. Zrozumiałam, że moje ciało jest zdrowie przede wszystkim i, że moje nogi doprowadziły mnie do momentu, gdzie jestem dzisiaj (...) Ono jest samo w sobie niesamowite - mówiła.

Artystka po raz kolejny dała do zrozumienia, że nigdy nie przejmowała się krytyką. Chciała też to udowodnić, pokazując, jak zmieniło się jej ciało po urodzeniu dziecka.

Obojętne mi to jest. Taka jest prawda, ja nie lubię, jak ktoś zamyśla i mi mówi, że jestem niezdrowa, skoro wiem, że jestem zdrowa. Chociaż nie mam rozmiaru 36, ale że mam rozstępy to jest prawda i pokazałam to. To był mój wybór, by pokazać dziewczynom: Słuchajcie, są dziewczyny, które możecie znać z plakatów, z mediów, ale one mają czasami takie same problemy. Jesteśmy ludźmi i mamy podobnie w niektórych kwestiach" - powiedziała.

Farna dodała, że praca na planie teledysku do "Ciała" była bardzo inspirująca. Historie innych kobiet przekonały ją do tego, by pokazać ciało.

Mam swoje sprawy, z którymi się zmagam. W teledysku pokazuje dziewczyny, które mają zupełnie inne historie niż ja. Zdecydowałam się dopiero na planie, że pokażę kawałek swojego ciała. Wokół mnie były dziewczyny z niesamowitymi historiami, po różnych chorobach, czy ciężkich ciążach. Stanęłam z nimi w rzędzie i powiedziałam: Zmotywowałyście mnie, żeby wyłożyć karty na stół.

Cały utwór możecie przesłuchać poniżej. Warto posłuchać i obejrzeć.

 
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.