Martyna Gliwińska wrzuciła zdjęcie sprzed dziesięciu lat. Wtedy nie była blondynką. Trudno ją rozpoznać

Martyna Gliwińska ujawniła, że kilka lat temu nie była jeszcze blondynką. Pokazała zdjęcie, na którym trudno ją rozpoznać.

Martyna Gliwińska, była partnerka Jarosława Bieniuka, z zawodu jest projektantką wnętrz. Oprócz tego prowadzi również profil na Instagramie, który obserwuje blisko 50 tysięcy osób. Chętnie udziela się w mediach społecznościowych, pozostając w stałym kontakcie z fanami. Na swoim InstaStories często organizuje Q&A, w których internauci mogą zadawać i otrzymywać odpowiedzi na przeróżne pytania. 

Czy Chorwacja zaostrzy prawo aborcyjne?Czy Chorwacja zaostrzy prawo aborcyjne? Tamtejsze przepisy są liberalne tylko w teorii

Martyna Gliwińska pokazała zdjęcie sprzed dziesięciu lat

Tym razem jeden z obserwatorów zapytał Martynę Gliwińską o to, czy kiedykolwiek miała inny kolor włosów niż blond. Architektka odpowiedziała, zamieszczając również swoje zdjęcie sprzed dziesięciu lat. 

Tak, miałam ciemne włosy! To zdjęcie 10 lat temu na Halloween - napisała Martyna Gliwińska.

Dekadę temu Martyna Gliwińska nie tylko miała ciemniejszy kolor włosów. Były one też dłuższe w stosunku do krótkiej fryzury, na którą obecnie stawia projektantka. 

instagram.com/martyna.gliwinskainstagram.com/martyna.gliwinska instagram.com/martyna.gliwinska

Martyna Gliwińska z synemMartyna Gliwińska nurkuje z malutkim Kazikiem

Zobacz wideo Martyna Gliwińska opowiada o ciąży

Martyna Gliwińska po rozstaniu z Jarosławem Bieniukiem

Martyna Gliwińska zyskała popularność dzięki związkowi z Jarosławem Bieniukiem. Ich relacja zaowocowała narodzinami małego Kazika, jednak para rozstała się jeszcze na kilka miesięcy przed narodzinami syna. Chociaż Martyna Gliwińska i Jarosław Bieniuk nie są już razem, projektantka w międzyczasie zyskała wielu nowych fanów i z powodzeniem została również Influencerką. W swoich mediach społecznościowych dzieli się szczegółami ze swojego prywatnego życia i podróży. Pokazuje, z czym wiąże się samotne macierzyństwo, jednocześnie dbając o to, by małemu Kazikowi niczego nie brakowało.

Więcej o: