Małgorzata Kożuchowska na zdjęciu z mamą. Podobieństwo jest uderzające. Fani: Widać, po kim odziedziczyła Pani urodę

Małgorzata Kożuchowska z okazji Dnia Babci opublikowała wyjątkowe fotografie, na których pozuje ze swoją mamą, a babcią małego Jasia. Nie zabrakło też życzeń i archiwalnych kadrów, a nawet kartki z pamiętnika.

Małgorzata Kożuchowska jest aktywna w mediach społecznościowych, ale słynie też z tego, że bardzo dba o prywatność swoją i swoich bliskich. Aktorka nie publikuje więc zdjęć, na których widać twarz jej syna. Na Instagramie gwiazdy mało jest też fotografii z mężem. Teraz jednak Kożuchowska zrobiła wyjątek i pochwaliła się kadrem, na którym jest z bliską osobą - swoją mamą, która ponad 6 lat temu została babcią małego Jasia. 

Małgorzata Kożuchowska z mamą

Małgorzata Kożuchowska opublikowała zdjęcia, na których widać jej mamę, która od 2014 roku świętuje Dzień Babci. Aktorka złożyła przy tym życzenia wszytkim babciom z całego świata. 

Dzień Babci! Wszystkim babciom życzę, żeby czuły się kochane, ważne i zaopiekowanie! Żeby były zdrowe i mogły realizować swoje marzenia! Żeby świat jak najszybciej wrócił na normalne tory i dał babciom poczucie bezpieczeństwa! Babcie kochamy Was! - pisała. 

Uwagę zwracają też hasztagi:

#babciajadzia #babciaroza #babciawandzia #babciasławomira #babciaklara #babciaola #babciagienia #prababcia #święto #kartkazpamiętnika
 

Okazuje się też, że na zdjęciach z mamą aktorka nie poprzestała. Kożuchowska postanowiła uhonorować również swoją babcię i pochwaliła się kartką z pamiętnika z wpisem ukochanej babci ze strony taty (widać, że seniorka podpisała się "babcia Kożuchowska"). Pamiątka pochodzi z końca 1979 roku. 

Fani komentują

Pod zdjęciami pojawiło się mnóstwo komentarzy. Nie zabrakło komplementów. Wiele osób zwróciło uwagę, że Kożuchowska odziedziczyła urodę po swojej rodzicielce. 

Ale jesteście Panie podobne do siebie 
Uderzające podobieństwo. Widać, po kim odziedziczyła Pani tę swoją niezwykłą zachwycającą urodę. Tylko podziwiać. Pozdrawiam Was pięknie Panie - czytamy.

Faktycznie podobne?