Red Lipstick Monster wyznaje: Groziło mi wycięcie macicy. Blogerka niedawno przeszła dwie poważne operacje

Red Lipstick Monster opowiedziała na swoim kanale na YouTubie o tym, jak trudny był dla niej rok 2020. Wyznała przy tym, że przeszła dwie poważne operacje.

Dla Ewy Grzelakowskiej-Kostoglu, która szerszej publiczności znana jest jako Red Lipstick Monster, ostatni rok nie był łatwy. Każdy, kto obserwuje kanał youtubowy blogerki, wie, że ta w 2020 roku aż dwukrotnie przechodziła COVID-19. Ewa relacjonowała fanom, jak źle znosi izolację i samą chorobę. Okazuje się jednak, że w życiu Red Lipstick Monster działo się jeszcze wiele trudniejszych spraw. W jednym z ostatnich filmów blogerka wyznała fanom, że przeszła dwie poważne operacje. 

Zobacz wideo "Przerwa na kawę" z Red Lipstick Monster

Red Lipstick Monster: Groziło mi wycięcie macicy

Red Lipstick Monster dotąd nie przyznawała się fanom, że miała poważne problemy zdrowotne. W ostatnim z nagrań otworzyła się i wyznała, że w 2020 roku lekarze odkryli na jej macicy guzy. Te musiały być natychmiastowo wycięte. 

W tym roku miałam dwie operacje. Groziło mi... To, co mogło się stać, to co usłyszałam na pierwszej wizycie po diagnozie, to to, że najprawdopodobniej będę musiała mieć wyciętą macicę - zaczęła. 

A później wyjaśniła:

Musiałam mieć dwie operacje na wycięcie guza, którego właśnie w niej miałam. Nie wiadomo było, ile będę musiała mieć tych operacji. To było trudne, ale najtrudniejszy był czas, gdy przygotowywałam się do pierwszej operacji i musiałam brać bardzo silne leki hormonalne - wyjawiła. 

Okazało się, że terapia hormonalna była dla 35-latki niezwykle trudnym przeżyciem. 

One [leki hormonalne - przy. red] sprawiały, że czułam się sama ze sobą jakbym żyła w obcym człowieku. Jakby ktoś za mnie podejmował każdą decyzję, bo hormony to są właśnie decyzje, można tak powiedzieć. One nami rządzą i gdy nagle one są wywrócone do góry nogami, to to jest naprawdę bardzo trudne. Dla mnie to był mega trudny czas, tym bardziej że nie zdawałam sobie sprawy, że to będzie aż takie i normalnie wtedy pracowałam - przyznała. 

Influencerka dodała przy tym, że innymi trudnymi dla niej momentami w 2020 roku były te, kiedy rozpoczął się lockdown, a także kiedy dwukrotnie razem z mężem przechodziła COVID-19. Mamy nadzieję, że 2021 rok będzie dla Red Lipstick Monster łaskawszy. Oczywiście życzymy Ewie zdrowia i sił. 

Więcej o: