Rodzina Majdanów przebrała się za kobiety z "Opowieści podręcznej". Jest i mocny wpis. "Naziole nazywają się patriotami"

Z okazji Halloween Małgorzata Rozenek przebrała najbliższych w wymowne stroje. Pokusiła się też o komentarz do ostatnich wydarzeń na protestach.

Halloween z roku na rok cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. Tym razem nie ma jednak mowy o hucznych imprezach w przebraniach. Z racji na pandemię zaleca się, aby zostać w domu. To nie oznacza jednak, że największy fani upiornego święta zrezygnowali z kostiumów. Małgorzata Rozenek wrzuciła do sieci zdjęcie, na którym widzimy, że cała jej rodzina ubrała się według jednego motywu.

Zobacz wideo Radosław Majdan przestraszył się żony w Halloween

Avril Lavigne, Tupac Shakur, Paul McCartneyAvril Lavigne zastąpiła sobowtórka, a Tupac ukrywa się wśród Indian?

Halloween u Majdanów

W tym roku Gosia i Radek nie zrezygnowali z halloweenowych przebieranek. Power couple polskiego show-biznesu wyłamała się jednak ze schematu i zamiast potwornych strojów wybrali te inspirowane popularnym serialem "Opowieści podręcznej". W czerwone szaty i białe nakrycia głowy ubrali też synów: Stanisława, Tadeusza i najmłodszego Henryka.

 

Jak można było się domyślać, sławna rodzina nawiązała strojami do nieustających protestów na ulicach polskich miast. W długim wpisie Rozenek raz jeszcze skomentowała ostatnie zajścia w kraju.

 
Kwarantanna sprzyja rozmowom z dziećmi o książkach, o filmach, polityce i sprawach społecznych. Bo w kraju, w którym chore dzieci przestają interesować rządzących z chwilą narodzenia, a kobiety zmusza się do rodzenia śmiertelnie zniekształconych dzieci, skazując i ją, i je na niewyobrażalne cierpienie, w kraju tak dotkniętym II wojną światową, naziole nazywają się patriotami, deklarując ogromną odwagę i prawie gotowość do oddania życia za ojczyznę, jednocześnie boją się pod hejterskim komentarzem podpisać imieniem i nazwiskiem, tylko taki strój nam przyszedł do głowy - czytamy.

To nie pierwszy raz, kiedy celebrytka odniosła się do wyroku TK ws. aborcji. Kilka dni temu zamieściła wpis oraz kontrowersyjny mem, jednak zdecydowała się go usunąć. Teraz wyjaśniła, co ją do tego skłoniło.

To właśnie z powodu tych pięknych kawalerów i ich jeszcze piękniejszych połówek skasowałam pewien wpis. Nie tylko dlatego, że boję się konsekwencji, bo jako wykształcony prawnik wiem, jaki jest porządek prawny kraju, w którym żyję i nie wrzucam sobie ot tak tej wagi spontanicznych postów. Skasowałam go między innymi po to, by chronić wszystkich tych, którzy odważnie, imieniem i nazwiskiem w komentarzach wyrazili swoje poparcie dla jego treści. Nie chcę pomagać "umiłowanym synom ojczyzny", którzy z anonimowych kont obrażali spokojnych i z ogromnym poczuciem humoru ludzi.

W ostatnich miesiącach Małgorzata Rozenek coraz śmielej komentuje kwestie polityczne i społeczne. Wróżycie jej karierę w Sejmie?