Krzysztof i Maja Rutkowscy celebrują pierwszą rocznicę ślubu. Spójrzcie na ich kreacje i scenerię. Na bogato

Krzysztof i Maja Rutkowscy świętowali pierwszą rocznicę ślubu w ogrodach Pałacu w Rozalinie. Impreza wyglądała na bardzo kosztowną.

Krzysztof Rutkowski i Maja Rutkowski, która nie życzy sobie, by odmieniać jej nazwisko, rok temu stanęli na ślubnym kobiercu. Para pobrała się w Pałacu w Rozalinie, a sama ceremonia i wesele były urządzone z przepychem. Przygotowania do uroczystości i sam ślub można było zobaczyć w programie "Ach ten ślub". To właśnie na antenie show były detektyw przyznał, że w organizacji wydarzenia nie ograniczał go żaden budżet. 

Nie ograniczają nas finanse, ale czas – powiedział Krzysztof Rutkowski, który zaraz szybko dodał, że nie może uczestniczyć w przygotowaniach do imprezy.

ZOBACZ: Krzysztof Rutkowski i Maja Rutkowski pokazali przygotowania do wesela. Na stołach przystawki z 24-karatowym złotem. To nie koniec

Panna młoda tego dnia miała aż pięć sukien ślubnych. Rutkowscy chwalili się też bardzo drogimi prezentami ślubnymi. W kopertach mieli wszak dostać fortunę. Teraz, również z przepychem, urządzili swoją pierwszą rocznicę ślubu.

Krzysztof Rutkowski i Maja Rutkowski świętują pierwszą rocznicę ślubu

Krzysztof Rutkowski jest prawdziwym romantykiem. Pierwszą rocznicę ślubu ze swoją czwartą żoną spędził w Rozalinie. To właśnie w tym miejscu, w pałacowym ogrodzie, odbył się ślub oraz przyjęcie weselne. Nie trzeba więc dodawać, że sceneria podczas rocznicy była bardzo romantyczna - altanka ozdobiona kwiatami i świecami wyglądała zjawisko. Do tego kolacja - kelnerzy ciągle donosili zakochanym kolejne smakowite dania. 

Sami małżonkowie również postawili na odświętne stroje. Celebryta pojawił się w granatowym garniturze i białej koszuli. Maja natomiast wybrała długą, białą suknię wykończoną koronkami. Wyglądała niczym w dniu ślubu. 

Zdjęcia możecie zobaczyć w naszej galerii. 

Zobacz wideo "Wodzianka" mówi o romansie z Rutkowskim. Dopiekła też jego narzeczonej. "Jak odbijałaś faceta Luzie, walczyłaś o prawa kobiet?"