Gwiazda serialu "Glee" została uznana za zaginioną. Naya Riviera wypadła z łódki, na której pływała z czteroletnim synem

Naya Riviera została uznana za zaginioną po tym, jak od środy jej nie odnaleziono. Aktorka serialu "Glee" mogła utonąć w jeziorze.

Naya Riviera jest znana głównie z roli Santany Lopez w młodzieżowym serialu "Glee", który przez wiele lat święcił triumfy wśród nastolatków na całym świecie. W środę szeryf hrabstwa Ventura Eric zgłosił zaginięcie aktorki, a najnowsze medialne donosy uznają ją nawet za zmarłą. Gwiazda mogła utonąć w jeziorze. 

ZOBACZ TEŻ: Nie żyje aktor młodzieżowego serialu "Glee". Prawdopodobnie popełnił samobójstwo

Gwiazda "Glee" zaginiona

Naya Riviera w środowe popołudnie wybrała się wraz z czteroletnim synem nad jezioro Piru w Kalifornii. Aktorka wypożyczyła łódkę i wypłynęła. Niestety trzy godziny później zauważono dryfującą łajbę z samym śpiącym dzieckiem na pokładzie. Synem gwiazdy serialu "Glee" zajęła się rodzina.

Bardzo szybko rozpoczęły się poszukiwania aktorki. Policjanci nieopodal jeziora znaleźli jej samochód. Na dryfującej łódce odnaleziono również kamizelkę ratunkową serialowej Sanatny, co zasugerowało śledczym, że aktorka mogła utonąć. Nurkowie przeszukują jezioro, jednak nie udało im się jeszcze odnaleźć aktorki. Rodzina, przyjaciele oraz fani żywią wielkie nadzieje, że zostanie odnaleziona, jednak prawdopodobieństwo, że Naya już nie żyje, niestety jest bardzo duże. 

Zobacz wideo Piłeś? Nie wchodź do wody. To najgłupszy pomysł

Naya Riviera urodziła swoje pierwsze dziecko w 2015 roku. Josey Hollis Dorsey, czteroletni chłopiec, który znajdował się na dryfującej łódce jest owocem miłości aktorki i jej ówczesnego męża Ryana Dorseya, z którym ta rozwiodła się w 2018 roku po dwóch latach separacji. 

ZOBACZ: Lea Michele znęcała się nad współpracownikami już jako dziecko. "Płakałam każdej nocy przez okrucieństwo"

Więcej o: