Antek Królikowski wspomniał tatę w Dzień Ojca. "Wierzę, że masz się dobrze". Rodzina aktora uczci pamięć o nim

Antek Królikowski dba o to, by pamięć o jego ojcu była żywa. Młody aktor poinformował o przyszłości, jaka czeka festiwal, którego pomysłodawcą był Paweł Królikowski.

Ostatnie miesiące były wyjątkowo trudne dla rodziny Królikowskich. Pod koniec ubiegłego roku Paweł Królikowski trafił na oddział neurochirurgiczny, a lekarze określili wówczas jego stan jako poważny. Nie wiadomo do końca, co było przyczyną jego hospitalizacji. Przypomnijmy jednak, że aktor kilka lat temu miał wycinanego tętniaka mózgu. W nowym roku jego stan zdrowia zaczął się poprawiać, ale po operacji wdało się zakażenie. Aktor zmarł 27 lutego.

Zobacz wideo Antek Królikowski o swojej dziewczynie Kasi

Antek Królikowska wspomniał tatę na Instagramie

Rodzina Pawła Królikowskiego regularnie wspomina zmarłego aktora w mediach społecznościowych. Z okazji Dnia Ojca jego najstarszy syn zamieścił zdjęcie z tatą na swoim instagramowym profilu.

W zeszłym roku jechaliśmy razem z Tatą do Kudowy-Zdroju przygotowywać 4. Edycję Festiwalu Kultury Polskiej i Czeskiej - napisał Antek Królikowski obok fotografii.

W dalszej części długiego wpisu zdradził, jaka przyszłość czeka imprezę, której inicjatorem był jego ojciec. Jak się okazuje, kolejna edycja festiwalu odbędzie się jeszcze tego lata. Korzystając z okazji młody aktor wyjawił część programowych atrakcji. 

W ostatni weekend lipca w Kudowie-Zdroju w kinie samochodowym a także kudowskim teatrze, pokażemy filmy z udziałem Taty. Przygotowujemy też film-koncert z udziałem artystów związanych z Ojcem i ideą festiwalu.

Na koniec Antek zwrócił się do ojca we wzruszających słowach.

Gdziekolwiek teraz jedziesz Tato, wierzę że masz się dobrze! Szerokiej drogi! Do zobaczenia w Kudowie!

To nie pierwszy raz, kiedy Antek Królikowskiego nawiązuje do swojego taty, Pawła Królikowskiego, w mediach społecznościowych. W dniu jego 59. urodzin, pokazał archiwalne zdjęcie z dzieciństwa, na którym "tatuś" trzyma go na rękach. Zobaczycie je TUTAJ.

Więcej o: