Żona Zenka Martyniuka martwi się o syna, który jest w areszcie. "On ma słabą psychikę"

Danuta Martyniuk bardzo źle znosi areszt syna. Martwi się, że Daniel może sobie nie poradzić, bo ma bardzo słabą psychikę.

Syn Zenka Martyniuka - Daniel zadebiutował w polskim show-biznesie prawie dwa lata temu. Trudno mówić o dobrym starcie, bowiem o synu króla disco-polo mówiło się głównie przy okazji jego perypetii małżeńskich, skłonności do uzależnień i kierowania samochodem bez uprawnień. Mimo że dzięki wpływowym rodzicom wielokrotnie wszystko uchodziło mu na sucho, teraz miarka się przebrała. Daniel siedzi w areszcie, a jego mama nieustannie się martwi. 

Danuta Martyniuk boi się o syna

Na początku kwietnia pisaliśmy wam, że Daniel trafił na miesiąc do aresztu. Przypomnijmy, że pomimo zakazu prowadzenia pojazdów, ten śmigał po Podlasiu samochodem. Jakby tego było mało, nie stosował się do zaleceń pozostania w domu przez dwa tygodnie, co było w jego przypadku konieczne, ponieważ wrócił zza granicy. 

Przypominamy: Syn Zenka Martyniuka trafi na miesiąc do aresztu. Zapadła decyzja sądu

Tym razem mu się nie upiekło. Co więcej, majętni rodzice również nie mogli pomóc. Sąd uznał, że wypuszczenie Daniela z aresztu za kaucją jest ryzykowne, ponieważ ten mógłby mataczyć w sprawie. Pobyt w areszcie syna mocno odbija się na Danucie Martyniuk. Żona Zenka martwi się o psychikę syna.

Danusia nie może sobie znaleźć miejsca. Daniel, mimo że od dawna z nimi nie mieszkał, to wpadał do rodziców nawet kilka razy w tygodniu. Czasem też zostawał na noc, bo w rodzinnym domu w Grabówce wciąż ma swój pokój. Nieobecność syna źle wpływa na matkę. Bardzo martwi się o Daniela, który źle znosi areszt. On kocha wolność i ma słabą psychikę, a zamknięcie na pewno go tylko dołuje - mówi na łamach "Super Express" znajomy rodziny. 

Ze względu na sytuacje, w której wszyscy się znaleźliśmy, widzenia w areszcie są mocno ograniczone. Mama nie może widywać się z synem. 

Muszą im wystarczyć zdjęcia i filmiki, które codziennie przesyła im synowa przez internet. To jednak nie to samo, co osobisty kontakt. Jedynym pocieszeniem w tym wszystkim jest to, że Zenek z Danką mają z Eweliną świetne relacje - dodaje informator tabloidu. 

Daniel powinien wyjść z aresztu już za kilka dni, co z pewnością ucieszy stęsknioną Danutę. 

RG

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.