Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski ochrzcili Polę. Pokazali zdjęcia z przyjęcia. Zadbali o wszystko, nawet o babeczki

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski postanowili ochrzcić urodzoną w styczniu Polę. Sądząc po relacji, uroczystość była naprawdę wyjątkowa. Młodzi rodzice zadbali o każdy szczegół.

Sylwia Przybysz to młoda piosenkarka, która w połowie stycznia została mamą małej Poli. Swoją córeczkę wychowuje razem z chłopakiem, Janem Dąbrowskim. Niestety bardzo często padają ofiarami hejtu. Wiele osób zarzuca im, że zbyt szybko zdecydowali się na założenie rodziny. Mimo to są bardzo szczęśliwi, a najważniejszymi chwilami ze swojego życia dzielą się z obserwatorami na Instagramie. Zrobili to chociażby w niedzielę.

Posłuchajcie, co Sylwia Przybysz opowiedziała nam o ciąży.

Zobacz wideo

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski ochrzcili córeczkę

Sylwia Przybysz podzieliła się z obserwatorami pięknym zdjęciem. Zapozowała do niego ze swoim partnerem. Zostało ono zrobione podczas wyjątkowego przyjęcia, zorganizowanego w związku z chrztem Poli. Na tę okazję wokalistka wybrała koronkową kreację w kremowym kolorze oraz pasujące do całej stylizacji kozaki. Samo zaś przyjęcie zostało utrzymane w biało - złotej oprawie, począwszy od baloników, a na babeczkach skończywszy.

Piękny dzień - podpisała zdjęcie.
 

Obserwatorzy Sylwii i Janka bardzo pozytywnie zareagowali na zdjęcie z tego ważnego wydarzenia. W komentarzach skupili się jednak nie tylko na samym chrzcie. Fani skomplementowali doskonałą figurę piosenkarki.

Pięknie wyglądacie, a Ty Sylwia wyglądasz, jakbyś nigdy nie była w ciąży. Mega sylwetka.
Jacy piękni rodzice!
Najlepszego dla Was i Polusi!

Plotek dołącza się do najlepszych życzeń.

Sylwia Przybysz i Jan Dąbrowski - kto to?

Sylwia i Jan znają się od lat. Oboje są gwiazdami internetu. To właśnie do sieci wrzucali swoje pierwsze nagrania, które w krótkim czasie zyskały sporą widownię. Obecnie mogą pochwalić się naprawdę pokaźną liczbą fanów. Przybysz śledzi na Instagramie ponad półtora miliona użytkowników aplikacji, a Dąbrowskiego 200 tys. osób więcej. 

JP