Meghan Markle i książę Harry rozważają przeprowadzkę do Malibu. Ten sam dom wynajmowała wcześniej Kylie Jenner [ZDJĘCIA]

Kanada szybko znudziła się Meghan Markle i księciu Harry'emu. Para ma już niebawem przenieść się do Kalifornii.

Mimo że Meghan Markle nie zabawiła w rodzinie królewskiej za długo, bo niespełna dwa lata, to i tak zdążyła zapisać na się na kartach historii. Na początku tego roku księżna wraz ze swoim mężem, księciem Harrym, podjęła decyzję o odejściu z dworu. Cała sytuacja odbyła się w atmosferze skandalu, a to dlatego, że królowa Elżbieta II miała dowiedzieć się o planach wnuka z telewizji.

Rodzina królewska to firma. Co teraz z Harrym i Meghan?

Zobacz wideo

Po ogłoszeniu decyzji o odejściu z rodziny królewskiej, Meghan Markle i książę Harry wylecieli do Kanady. Tam zgodnie z pierwotnymi doniesieniami mediów mieli zacząć układać sobie życie od nowa. Markle ponoć rozważa powrót do aktorstwa. Coraz głośniej mówi się też o jej współpracy z wytwórnią Walta Disneya. Nic dziwnego więc, że para rozważa przeprowadzkę bliżej Los Angeles.

Meghan Markle i książę Harry zamieszkają w Malibu?

Meghan i Harry poważnie myślą o osiedleniu się w Malibu. To jedno z ulubionych miast amerykańskich gwiazd. Mieszkają tam między innymi: Jennifer Aniston, Paris Hilton i Britney Spears. Wybrana przez nich posiadłość nosi nazwę "Petra Manor" i obecnie należy do Davida Charveta i jego byłej żony. Wcześniej przez dwa tygodnie wynajmowała ją Kylie Jenner. Na terenie posiadłości znajdują się: basen, kort tenisowy, studio tańca, osiem sypialni i sześć łazienek. Inne wygody to między innymi: sala kinowa, kuchnia z jadalnią z najnowocześniejszymi urządzeniami ze stali nierdzewnej i piwniczka na wino, w której można przechowywać setki butelek.

Dom znajduje się w Serra Retreat, jednej z kilku strzeżonych dzielnic Malibu i prawdopodobnie najbardziej prywatnej enklawie w mieście. Sama posesja również jest otoczona murem i bramą dla zapewnienia najwyższego komfortu i dyskrecji. Domyślamy się, że na tym młodym rodzicom zależy najbardziej. Nieruchomość jest również wyposażona w inteligentną automatykę domową - oświetlenie domu, nagłośnienie i kamery bezpieczeństwa, które można obsługiwać zdalnie za pomocą smartfona.

Zdjęcie zobaczycie w naszej galerii. Czy posiadłość w Malibu przekona do siebie Meghan i Harry'ego? Jeśli tak, to będą musieli zapłacić za nią 20 milionów dolarów.