Ewa Minge analizuje decyzję księcia Harry'ego i Meghan Markle. Padły ostre słowa: Nic tak dobrze się nie sprzedaje, jak gó**o

Ewa Minge postanowiła wypowiedzieć się w sprawie Meghan i Harry'ego. Jak się okazuje, projektantka doskonale rozumie decyzję pary.

Decyzją Meghan i Harry'ego w sprawie wycofania się z rodziny królewskiej żyje cały świat. Sytuacja jest obszernie komentowana przez wszystkich, również przez gwiazdy. Do tego grona dołączyła właśnie Ewa Minge, która umieściła obszerny wpis na swoim instagramowym profilu. Jak się okazuje, doskonale rozumie książęcą parę. 

Książę Harry osobiście odniósł się do całej sprawy związanej z rezygnacją z pełnienia ról w rodzinie królewskiej.

Zobacz wideo

Ewa Minge o Harrym i Meghan

Ewa Minge pokusiła się o dokładną analizę decyzji książęcej pary. W obszernym poście projektantki nie zabrakło również odniesień do jej własnego życia. Okazuje się, że Ewa Minge doskonale rozumie, że rozpoznawalność potrafi uprzykrzyć życie. 

Moja subiektywna opinia nie zainteresuje świata, ale jako osoba skażona rozpoznawalnością mogę przytoczyć moją subiektywną opinię. Harry urodził się bez prawa wyboru w rodzinie królewskiej. Los na loterii jak narodziny każdego z nas. Po drodze,zainteresowanie obcych ludzi, chętnych czytać pikanterie o jego matce, zabiło ją. Hejt zabija na wiele sposobów. Robale wgryzając się w życie osoby publicznej mają za zadanie upić trochę jej krwi, sławy, nakarmić nią własne kieszenie. Jak jest mało atrakcyjna medialnie taka informacja, to robal ją tak przetrawi, że wyjdzie mu z d**y nowe dzieło, dużo bardziej atrakcyjne, bo nic tak dobrze się nie sprzedaje, jak gó**o. Robal się pasie, przyjmuje rozmiar węża boa i pomału dusi swoją ofiarę. Matkę Harry'ego dusili a później rozjechali... dosłownie - zaczęła.

Ewa Minge stanęła również w obronie Meghan.

[...] Poznał kobietę, która ma siłę i nie marzy być księżniczka i razem zrzucili koronę na rzecz życia według swoich błędów i na koszt własnego szczęścia. Osobiście w mikro skali rozumiem ich jak mało kto. Trochę z przypadku weszłam w rozpoznawalność, trochę nieświadoma konsekwencji i zmian wartości społecznych, wpakowałem swoje życie „w telewizor”. Ponoszę tego konsekwencje i choć staram się wykorzystać mój ciężar osobisty w dobrym celu to i tak wolałabym być anonimowa. Ja mrówka czuje się na uwięzi a co dopiero taki spadkobierca największej w świecie korony ? Głowa może boleć. - dodała.

Wiele internautów postanowiło skomentować post. Co ciekawa znaczna część zgadza się z opinią Ewy. 

Nic dodać, nic ująć.
W samo sedno. Bardzo mądre słowa. - piszą

A wy podzielacie zdanie Ewy Minge? Co myślicie o tej sprawie?

BO

Więcej o:
Komentarze (13)
Ewa Minge analizuje decyzję księcia Harry'ego i Meghan Markle. Padły ostre słowa: Nic tak dobrze się nie sprzedaje, jak gó**o
Zaloguj się
  • ganska

    Oceniono 10 razy 2

    co za bełkot, kolejna "ofiara", jej, jaki straszny ten robal, biedna Minge MUSI go karmić upublicznianiem prywatności, zdjęć w bikini i tym podobnych, a on dalej gryzie,
    prawdziwy dramat

  • starczypl

    Oceniono 3 razy 1

    oczywiście, w kwestii Royalsów konieczny był głos krawcowej z Zadupia. to wiele wnosi do dyskusji

  • gapcio2010

    Oceniono 3 razy 1

    Wolny wybór, ale jeśli obnazasz się na własne życzenie przed całym Światem, to ponosisz tego konsekwencje .

  • starsza10

    Oceniono 11 razy 1

    Nie zgadzam się. Pani Minge na własne życzenie stała się osobą publiczną. Gdyby została praczką, nauczycielką, czy operatorką dźwigu, nikt by Jej nie wciskał "w telewizor". Jednak bycie osobą publiczną poza ciężarami (hejt, o którym tak kwieciście pisze pani Minge), daje też korzyści, o których pani Minge dyskretnie milczy. Jednym z nich jest zarabianie na własnym nazwisku (jak na marce), innym możliwość bycia bardziej wysłuchiwanym niż osoba anonimowa. Jeśli pani Minge nie odnosi takich (i innych) korzyści, w co szczerze wątpię, muszę uznać Ją za nieracjonalną: po co się publicznie wypowiada przypominając o sobie m.in. hejterom, zamiast zamilknąć i żyć w zaciszu własnego świata.

  • frajtak

    0

    Zabawne 😀

  • kato-rznik

    Oceniono 5 razy -1

    Nie wiem kto to jest ta Minge, pierwszy raz babę widzę. To, co sobie zrobiła z twarzy jest obrzydliwe. Tekstu nie czytam, bo jek opinia mnie nie interesuje.

  • jonkasta

    Oceniono 12 razy -2

    nie zgadzam się, Harry , tak jak i jego matka po trochę rozwalali królewską rodzinę dla swoich egoistycznych potrzeb. Diana co rusz miała kochanka i na oczach całego świata z nim sie wodziła, własciwie dzieci miała gdzies, , raz na jakis czas pokazała sie z nimi. Harry robi to samo. Wykorzystywa go Meghan, kobieta wielce samolubna i bez skrupułów. Nie wiem jak długo to potrwa, ale raczej liczyc palce na jednej rece.

  • race444

    Oceniono 8 razy -2

    Kazdy dekiel, ktory pieprzy o 💩💩💩💩💩

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX