Ekspertka od mowy ciała komentuje zachowanie Aniston i Pitta. "Pewna doza ostrożności"

Brad Pitt i Jennifer Aniston ostatnio dali przyłapać się na czułościach, a plotki na temat ich powrotu do siebie nie ustają. Eskpertka od mowy ciała przeanalizowała ich zachowanie.

Plotki i nadzieje fanów na temat powrotu jednej z najbardziej lubianych par w Hollywood, Brada Pitta i Jennifer Aniston, nie cichną. A wszystko to za sprawą sensacyjnych zdjęć z tegorocznych SAG Awards, które trafiły do mediów. Przypomnijmy tylko, że podczas imprezy byli małżonkowie nie szczędzili sobie czułości, długich spojrzeń, uśmiechów i objęć.

Brad Pitt i Jennifer AnistonBrad Pitt i Jennifer Aniston East News

Jennifer Aniston i Brad Pitt - ekspertka od mowy ciała analizuje ich zachowanie

Judi James, ekspertka od mowy ciała, postanowiła przyjrzeć się zachowaniu oraz gestom byłych małżonków. Wypowiedziała się później na temat tego, co ich mowa ciała mówi o wzajemnej relacji.

Brad i Jen są jedną z tych hollywoodzkich par, którą fani uważają za stworzoną dla siebie, nawet pomimo rozwodu i małżeństwa Brada z Angeliną. Teraz, kiedy wreszcie oboje są wolni i wciąż piękni, może się wydawać, że przeznaczenie popycha ich z powrotem ku sobie - dzieli się swoimi obserwacjami na stronie Metro.co.uk.

Ekspertka szybko dodaje jednak coś, co może ostudzić nieco entuzjazm pragnących powrotu Brada i Jen fanów:

Chociaż ich zachowanie podsyca plotki o romantycznej relacji (...), to nie jestem pewna, czy te subtelne sygnały są wystarczające, aby móc świętować ich ponowne zejście.

Swoją opinię ekspertka opiera w głównej mierze na obserwacji i analizie sposobu, w jaki Brad dotyka nadgarstków Jennifer podczas przywitania:

Brad wydaje się niezwykle szczęśliwy z powodu tego, że widzi Jen, pozwala sobie nawet na intymne przywitanie, chwytając ją za nadgarstki jak małe dziecko, które niecierpliwie pragnie zwrócić na siebie uwagę matki. Lecz tym razem Jen wydaje się zachowywać pewną z pewną dozą ostrożności - twierdzi ekspertka

Brad Pitt i Jennifer AnistonBrad Pitt i Jennifer Aniston East News

Sposób, w jaki chwyta jej nadgarstki, sugeruje brak swobodnej intymności pomiędzy tymi dwojga. Gdyby ta intymność między nimi istniała, złapałby Jen za dłoń. Ten gest wskazuje na to, że Brad chce zyskać jej uwagę, lecz ona wyraźnie każe mu jeszcze poczekać - kwituje James.

Jak uważacie, czy obserwacje Judi James są trafne? I czy Jennifer Aniston zdecyduje się na skrócenie dystansu? 

JP

Przypominamy historię miłości Brangeliny. Zobaczcie wideo.

Zobacz wideo