Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan pomagają Australii. "Ja i mój mąż wsparliśmy 3 organizacje"

Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan właśnie dołączyli do grona gwiazd, które pomogły Australii. "Musimy działać, to nasza planeta" - nawołuje celebrytka.

Małgorzata Rozenek na swoim instagramowym profilu zamieściła obszerny wpis, w którym opisuje sytuację panującą w Australii. Przyznała się również, że razem z mężem Radosławem Majdanem wsparli aż 3 organizacje. W poście zachęca wszystkich internautów do pomocy. 

Małgorzata Rozenek wspiera Australię

O pożarach, jakie mają miejsce w Australii, słyszmy już od wielu tygodni. Małgorzata Rozenek w opublikowanym poście pokazała obszar zniszczeń, jakie one spowodowały. Na fotografii oznaczyła również organizacje, które niosą pomoc poparzonym zwierzętom i walczą z pożarami. 

Wszyscy wiemy, co od tylu tygodni dzieje się w Australii. Wszyscy z przerażeniem obserwujemy tragedię, która tam się dzieje. Ta katastrofa ekologiczna przyniosła śmierć wielu osobom (mówi się o 25 ofiarach śmiertelnych) i bardzo wielu zwierzętom (500 milionów) tysiące budynków spalonych, tysiące miejscowości pozbawionych prądu. Spłonął już obszar większy niż terytorium Belgii. Sytuacja jest dramatyczna.[...] - czytamy pod zdjęciem.
Każda kwota ma znaczenie. Każda kwota pomaga. Ja i mój mąż wsparliśmy 3 organizacje, jedną ratującą poparzone zwierzęta, jedną pomagającą strażakom, a także australijski Czerwony Krzyż. - napisała na końcu.

W pomoc Australii angażuje się coraz więcej polskich gwiazd. Podobny komunikat wystosowały min. Edyta Górniak, Maja Ostaszewska i Anja Rubik. 

Zagrażają nam wywołane przez człowieka zmiany klimatu

Naukowcy od ponad 50 lat wiedzą, że emitowane przez ludzką działalność gazy cieplarniane wywołują efekt cieplarniany. Praktycznie wszyscy eksperci potwierdzają, że trwają antropogeniczne - czyli powstałe na skutek działalności człowieka - zmiany klimatu. Przyczyną jest głównie dwutlenek węgla ze spalania ropy, węgla gazu, ale też m.in. niszczenie lasów i rolnictwo na skalę przemysłową. Od rewolucji przemysłowej (kiedy zaczęliśmy masowo spalać paliwa kopalne) planeta ociepliła się o ponad 1 stopień Celsjusza i już teraz widzimy tego efekty. Ocieplenie powyżej 2 stopni będzie katastrofalne, a wg obecnych trendów zmierzamy w stronę 3-4 stopni do końca stulecia. Do uniknięcia katastrofy klimatycznej konieczne jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla do poziomu neutralności klimatycznej - czyli tak małych emisji, że są one w całości pochłaniane.

BO

Tragiczne pożary w Australii. Strażacy pokazują "przejazd przez piekło".

Zobacz wideo
Więcej o: