Syn Anity i Adriana ze "ŚOPW" wozi się w wózku swojego taty sprzed 30 lat. "Bryka" Jerzyka prezentuje się lepiej niż niejeden luksusowy wózek

Ależ uroczo! Adrian ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zdradził właśnie, że jego syn odziedziczył po nim wózek.

Anita i Adrian to jedni z niewielu bohaterów programu "Ślub od pierwszego wejrzenia", którym rzeczywiście udało się odnaleźć miłość. Najpierw była spontaniczna ceremonia ślubna, z czasem pomiędzy nowożeńcami zrodziło się płomienne uczucie, a w czerwcu para powitała na świecie swoje pierwsze dziecko, syna Jerzyka.

"Ślub od pierwszego wejrzenia". Adrian zachował wózek dla syna

Dumni rodzice regularnie relacjonują w mediach społecznościowych cienie i blaski rodzicielstwa. Tym razem Adrian zdradził, że Jerzyk, który niedawno skończył trzy miesiące, jeździ w jego wózku.

Wózek w 1986 ściągnięty ze Wschodniego Berlina do naszego PRL’owskiego kraju jako luksusowy produkt - czytamy w opisie pod zdjęciem.

Wow! To oznacza, że bryka Jerzyka ma aż 33 lata. Sporo, ale jak widać niemiecka jakość robi swoje. Wcale nie widać, żeby wózek był wysłużony. Swoją drogą, to bardzo urocze, że syn pary dostał wózek po swoim tacie.

"Ślub od pierwszego wejrzenia" - Które pary zdecydowały się na rozstanie?

Zobacz wideo