Britney Spears odcina się od ojca! W końcu ujawniła prawdę o tym, jak ją traktował

Britney Spears niecały miesiąc temu zapewniała, że ojciec nie ma nic wspólnego z jej pobytem w szpitalu psychiatrycznym. Teraz walczy z nim w sądzie.

Britney Spears 12 lat temu przeszła poważne załamanie nerwowe. Cały świat śledził wówczas jej tragedię i widział słynne zdjęcia ogolonej głowy. W 2008 roku sąd orzekł, że gwiazda nie może samodzielnie decydować o sobie, dlatego ją ubezwłasnowolnił. Od tej pory ojciec 37-letniej wokalistki sprawuje nad nią kuratelę. Kiedy piosenkarka w styczniu tego roku trafiła do szpitala psychiatrycznego, fani byli przekonani, że ich idolka przebywa tam wbrew swojej woli. Gwiazda na początku zaprzeczała medialnym doniesieniom, jednak teraz podobno zmieniła zdanie.

Zobacz wideo

Jeszcze trzy tygodnie temu Britney nagrała filmik, w którym tłumaczyła, że nikt jej nie zmuszał do tego, by zgłosiła się do szpitala psychiatrycznego.

Moja sytuacja jest wyjątkowa, ale mogę obiecać, że w tym momencie robię to, co dla mnie najlepsze. Może nie wiecie na mój temat zbyt dużo, ale jestem silna i dlatego walczę o to, czego chcę. Wasze poświęcenie i miłość jest niesamowita, ale w tym momencie potrzebuje odrobiny prywatności, by poradzić sobie ze wszystkimi trudnymi sprawami w życiu. Jeśli mnie posłuchacie, będę na zawsze wdzięczna - mówiła wówczas.

Nagranie jednak nie przekonało fanów, którzy twierdzili, że Spears mówi tak z obawy przed ojcem. Wiele wskazuje na to, że wokalistka faktycznie kłamała. Portal TMZ poinformował, że 10 maja w Los Angeles odbyła się rozprawa, podczas której piosenkarka wnioskowała o odebranie ojcu praw do opieki nad nią.

Informatorzy portalu twierdzą, że Britney miała zeznać, że działania ojca pogłębiają jej problemy psychiczne. Oskarżyła Jamiego Spearsa o faszerowanie lekami oraz zamknięcie w zakładzie psychiatrycznym wbrew jej woli. Wersję zdarzeń gwiazdy pop potwierdziła też jej mama - Lynne.

Sędzia na razie nie przychylił się do wniosku Britney Spears i zlecił przeprowadzenie ekspertyzy, która ma ostatecznie potwierdzić, kto ma rację w tym skomplikowanym sporze. Miejmy nadzieję, że wkrótce piosenkarka wreszcie wyjdzie na prostą, a obecne problemy będą tylko przykrym wspomnieniem.

AD

Więcej o: