Marta Manowska wciąż przeżywa śmierć Cezarego z "Sanatorium miłości". "Trzymaliśmy się za ręce". [TYLKO U NAS]

Marta Manowska była niezwykle związana z Cezarym Moskiem. Nagła śmierć uczestnika "Sanatorium miłości" bardzo poruszyła prezenterkę. W rozmowie z Plotkiem nie kryje, że wciąż nie może pogodzić się z jego odejściem.
Zobacz wideo

Śmierć Cezarego Moska wstrząsnęła fanami "Sanatorium miłości". Pod wpisem na oficjalnym facebookowym profilu programu pojawiły się dziesiątki poruszających komentarzy. Również Marta Manowska pożegnała sympatycznego łodzianina. Podczas gali Telekamer spytaliśmy ją, jak wspomina Cezarego.

Marta Manowska wspomina Cezarego Moska

Prowadząca "Sanatorium miłości" przyznała w rozmowie z Plotkiem, że nie może się jeszcze pogodzić ze śmiercią Cezarego.

Jest jeszcze ból, nie ma jeszcze pogodzenia z tym, nie ma zgody na tak niesprawiedliwy los. Jestem wdzięczna wszystkim osobom, które z klasą podeszły do tej informacji i pożegnały Cezarego w pięknych słowach - powiedziała Marta Manowska w rozmowie z Plotkiem.

Manowska podkreśliła też, że była niezwykle związana z Moskiem i często się z nim spotykała.

Zdjęcia skończyły się przed Bożym Narodzeniem. Później widywaliśmy się jeszcze wielokrotnie przy okazji różnych wydarzeń promocyjnych. Pamiętam, że pierwszy odcinek oglądaliśmy razem, trzymając się za ręce.

Chcesz dowiedzieć się więcej? Zobacz nasze wideo.

AD

Więcej o: