Maciej Stuhr ma jeden komentarz na temat Opola. Składają się na niego dwa zdania. Tyle wystarczyło. Pozamiatał

Bojkot Festiwalu w Opolu trwa. Z udziału w koncercie rezygnują artyści, ale też prowadzący. Całą sytuację w swoim stylu skomentował Maciej Stuhr. Fanów jego post rozgrzał do czerwoności.

Maciej Stuhr znany jest z nonkonformistycznego podejścia do obecnej władzy. Swojego stanowiska nie ukrywał także w sytuacjach oficjalnych, jak na przykład podczas rozdania "Orłów". Liczne polityczne aluzje i przytyki trwale nadwątliły jego relacje z TVP, która transmitowała wydarzenie. Teraz aktor skomentował w dwóch zdaniach bojkot opolskiego festiwalu.

Nigdy w życiu tak nie żałowałem, że nie zostałem zaproszony do Opola! Mógłbym teraz tak pięknie zrezygnować...! - napisał na Facebooku.

Fani aktora błyskawicznie zareagowali na jego post. Dla większości było to przyczynek, by podzielić się własnymi politycznymi poglądami.

Ludzie mają dość rządzącej tym krajem miernoty,jedynie w ten sposób można dać temu wyraz. Brawo Macieju ,cieszy mnie fakt, że tacy wartościowi ludzie i artyści są po dobrej stronie barykady - pisał fan Stuhra.
Mnie tylko szkoda że konflikty polityczne po pierwsze wzmagają ten sztuczny podział w społeczeństwie i dodatkowo oddziałują na festiwal symboliczny dla osób które z polityką nie mają nic wspólnego - czytamy inny komentarz.
 Panie Maćku i za to Pana uwielbiam, swoją inteligencją i dowcipem bije Pan wszystkich na głowę. Tak trzymać!!! - chwaliła Stuhra fanka.

Maciej StuhrMaciej Stuhr MAREK KUDELSKI

Bojkot KFPP w Opolu

Zamieszanie wokół opolskiego festiwalu zaczęło się od rzekomego cofnięcia zaproszenia dla Kayah na jubileuszowy koncert z okazji 50-lecia pracy artystycznej legendy Opola - Rodowicz. Maryla wystąpiła na konferencji u boku Jacka Kurskiego, z którym spotkała się by "zapytać u źródła, czy to prawda, że jest jakaś czarna lista". Prezes TVP zaprzeczył, jakby cenzurował listę zapraszanych artystów, co jednak nie przekonało ani Kayah, ani Kasi Nosowskiej - które wycofały się dobrowolnie z występów.

Krótko potem przyjazd do Opola odwołała sama Rodowicz, co zapoczątkowało falę bojkotu. Do protestu przyłączyło się wielu artystów m.in. Grzegorz Hyży, Kasia Cerekwicka, Piasek czy Michał Szpak.

W ramach solidarności z Arkadiuszem Jakubikiem i Dr Misio prowadzenia koncertu Premier odmówił Artur Orzech. Dziennikarz muzyczny sprzeciwił się usunięciu z Opola artystów przez "nieemisyjny charakter teledysku do piosenki <<Pismo>>".

Zobacz wideo

ZI