Carrie Fisher, niezapomniana księżniczka Leia z "Gwiezdnych wojen", nie żyje. Miała 60 lat

Carrie Fisher, którą poznaliśmy jako księżniczkę Leię, zmarła w wieku 60 lat.

Carrie Fisher nie żyje. Aktorka nie doszła do siebie po zawale, którego doznała w piątek.

Informację o śmierci podał do publicznej wiadomości Simon Halls, rzecznik rodziny. Uczynił to w imieniu córki aktorki, Billie Lourd.

Zawiadamiamy z głębokim smutkiem, że Billie Lourd potwierdziła śmierć ukochanej matki, która zmarła o godzinie 8.55 rano - głosi oświadczenie. - Kochał ją cały świat i będzie nam jej teraz bardzo brakowało. Cała rodzina składa podziękowania za wasze myśli i modlitwy.

Carrie Fisher była znana głównie z roli księżniczki Lei w "Gwiezdnych wojnach". Zawału doznała w piątek, kiedy leciała samolotem z Londynu do Los Angeles. Aktorka była reanimowana na pokładzie maszyny, a jej stan określono jako krytyczny.

JZ

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.