Oburzona Brigitte Bardot w liście otwartym do Ewy Kopacz: Takie postępowanie jest niegodne cywilizowanych krajów

Ikona światowego kina od lat angażuje się w działalność na rzecz praw zwierząt. Z apelem o pomoc zwróciła się do polskiej premier.

Brigitte Bardot karierę aktorską zakończyła w latach 70. i od tego czasu zajmuje się działalnością na rzecz ochrony praw zwierząt. Gwiazda kieruje założoną przez siebie w 1986 roku The Brigitte Bardot Foundation for the Welfare and Protecion of Animals i to właśnie organizacja jest nadawcą pisma do Ewy Kopacz . Aktorkę mocno poruszył wyemitowany we francuskiej telewizji publicznej France2 materiał z polskich ferm drobiu, w którym pokazano, jak to ujęła, "oskubywanie gęsi z piór w warunkach niegodnych i oburzających".

Ta barbarzyńska czynność, która przynosi ciężkie rany oraz cierpienie ptakom, może być powtarzana aż cztery razy do roku! Rany są zszywane w pośpiechu. Takie postępowanie jest niegodne cywilizowanych krajów. Moja fundacja zachęca konsumentów, by bojkotowali ubrania, w których wykorzystuje się pióra. Często sprzedaje się ich więcej niż wyrobów z futra, których produkcja również oparta jest na barbarzyństwie - czytamy w liście zamieszczonym na stronie fundacji.

Aktorka napisała list do Ewy KopaczAktorka napisała list do Ewy Kopacz Fondationbrigittebardot.fr

Fondationbrigittebardot.fr

W dalszej części pisma szefowa fundacji apeluje do Kopacz, by podjęła stosowne działania w sprawie.

Trzeba zakazać tej haniebnej i niedopuszczalnej praktyki w kraju Unii Europejskiej, która powinna uchodzić za przykład w tym odczłowieczonym świecie.

Podobne pismo trafiło do premiera Węgier. Tamtejsze fermy również zostały pokazane w materiale. List aktorki kończą słowa: "Wszyscy jesteśmy gęśmi".

Brigitte BardotBrigitte Bardot Fondationbrigittebardot.fr Fondationbrigittebardot.fr

Premier Kopacz nie odniosła się do sprawy, ale komentarz wystosowała Krajowa Rada Drobiarstwa. W oficjalnym oświadczeniu czytamy, że "argumenty przytoczone przez fundację reprezentowaną przez Panią Brigitte Bardot nie mają pokrycia w rzeczywistości".

pragniemy podkreślić, że polskie regulacje w zakresie dobrostanu zwierząt są jednymi z najbardziej rygorystycznych w Unii Europejskiej. Warto zauważyć, że w Polsce od 20 lat zakazany jest m.in. tucz gęsi na stłuszczone wątroby, który na masową skalę prowadzony jest we Francji z przeznaczeniem na foie gras.

Zapewniamy, że producenci zrzeszeni w Krajowej Radzie Drobiarstwa - Izbie Gospodarczej, kierując się zasadą dobrostanu zwierząt, bezwzględnie przestrzegają ustawodawstwa krajowego i unijnego, a także wprowadzonych z własnej inicjatywy poszerzonych regulacji w zakresie ochrony zwierząt .

Pragniemy podkreślić, że polskie regulacje w zakresie dobrostanu zwierząt są jednymi z najbardziej rygorystycznych w Unii Europejskiej. Warto zauważyć, że w Polsce od 20 lat zakazany jest m.in. tucz gęsi na stłuszczone wątroby, który na masową skalę prowadzony jest we Francji z przeznaczeniem na foie gras.  Zapewniamy, że producenci zrzeszeni w Krajowej Radzie Drobiarstwa - Izbie Gospodarczej, kierując się zasadą dobrostanu zwierząt, bezwzględnie przestrzegają ustawodawstwa krajowego i unijnego, a także wprowadzonych z własnej inicjatywy poszerzonych regulacji w zakresie ochrony zwierząt.

em

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.