"Rolnik szuka żony". Sebastian zaimponował nowym domem. Meblowanie skończył w nocy!

Za nami czwarty odcinek jedenastego sezonu programu "Rolnik szuka żony". Tym razem kandydatki i kandydaci wybrali się na gospodarstwa uczestników. Sebastianowi zależało na tym, aby zrobić piorunujące wrażenie na kobietach. Do ostatnich chwil robił remont.

Za nami czwarty odcinek najnowszego sezonu programu "Rolnik szuka żony". Bohaterowie w końcu przeszli na kolejny etap. Kandydaci i kandydatki mieli okazję przyjechać na gospodarstwa uczestników. Rolnicy i rolniczki ugościli w swoich domach potencjalnych partnerów. Niektórzy mogli nawet liczyć na osobne pokoje. W przypadku Sebastiana sprawa wyglądała nieco inaczej. Bohaterowi zależało na tym, aby zrobić jak najlepsze wrażenie na Ani, Kasi i Patrycji. Do ostatnich chwil przygotowywał swoje mieszkanie.

Zobacz wideo Andrzej Piaseczny opowiedział o swojej posiadłości. "Na wsi czas płynie inaczej"

"Rolnik szuka żony". Tak wygląda dom Sebastiana. Zaprosił do niego trzy kandydatki

Sebastian od samego początku nie ukrywał, że chciał zrobić ogromne wrażenie na kandydatkach. W programie "Rolnik szuka żony" widzowie mogli zobaczyć, że jeszcze niedawno posiadłość uczestnika była niewykończona. Mężczyzna zrobił wszystko, co w jego mocy, aby zrobić gruntowny remont na czas. W rozmowie z Martą Manowską przyznał, że ostatnie poprawki robił do nocy przed przyjazdem kobiet. Swoje mieszkanie wykończył w nowoczesnym stylu. W salonie dominują drewniane elementy i białe odcienie ścian, które zostały połączone z ciemnymi krzesłami, kanapą i zasłonami. W kuchni znajduje się wyposażenie w kolorze czarnym, połączone z drewnianym blatem. Sebastian pokazał również pokój dla kandydatek. Ania Kasia i Patrycja otrzymały jedno przytulne pomieszczenie z trzema łóżkami. Co sądzicie?

"Rolnik szuka żony". W domu Sebastiana wybuchła afera o ręcznik. "To nie złość, to emocje"

W najnowszym odcinku randkowego show "Rolnik szuka żony" nie zabrakło afery. Odbyła się ona właśnie w domu Sebastiana. Mężczyzna zdenerwował się, że któraś z pań nie odłożyła ręcznika na swoje miejsce. - Dziewczyny, ale ręcznik rzucony byle jak. A ten, kto tak rzucił byle jak, brzydko? - mówił. Wszystkie uczestniczki zaczęły się tłumaczyć. - Na pewno nie byłam to ja - usłyszeli widzowie. Sebastian przyznał, że jest bardzo pedantyczny. - Trochę się przestraszyłam tego na randce, jak powiedziałeś, że jesteś wybuchowy, a teraz widzę to na żywo - powiedziała Ania. Rolnik próbował pokazać swoją perspektywę. - Ja nie jestem wybuchowy, tylko głośno mówię. Emocjonuje się za bardzo. To nie jest krzyk, to nie jest złość, tylko emocja - twierdził. Widzowie nie byli zachwyceni tą sytuacją. W sieci pojawiły się komentarze, które sugerowały, że rolnik przesadził. Co sądzicie? ZOBACZ TEŻ: "Rolnik szuka żony". Pamiętacie Karola? Właśnie wziął ślub! Inny rolnik pokazał zdjęcie 

'Rolnik szuka żony'. Sebastian chciał zaimponować kandydatkom domem. Skończył remont w nocy
'Rolnik szuka żony'. Sebastian chciał zaimponować kandydatkom domem. Skończył remont w nocy fot. vod.tvp.pl/screenshot
Więcej o: