Magda Gessler przez ponad dekadę przemierza Polskę wraz z programem "Kuchenne rewolucje", by ratować upadające restauracje. Wielokrotnie sytuacje nie napawają optymizmem. Lokale nie przyciągają klientów, a ich właściciele toną w długach. Dla królowej polskiej gastronomii nie ma jednak rzeczy niemożliwych. Zdarza się, że po zakończeniu nagrań restauratorka pozostaje w kontakcie z bohaterami programu. W najnowszym poście Magda Gessler przekazała smutne wieści, o tragedii, która dotknęła właścicieli jednej z restauracji.
"Bistro u rodziny Gębalskich" znajduje się w Bielsku-Białej. Restauracja została całkowicie odmieniona po "Kuchennych rewolucjach", które przeszła w 2022 roku. Lokal prowadzony jest przez małżeństwo Natalię i Roberta z pomocą taty mężczyzny, Krzysztofa. Początki rewolucji nie należały do najłatwiejszych, jednak po kilku dniach ciężkiej pracy zakończyły się spektakularnym sukcesem. Teraz przed właścicielami restauracji stanęło kolejne wyzwanie. W środę 5 czerwca nad Bielskiem-Białą przeszły ogromne ulewy, powodujące powódź. Zalana została m.in. restauracja "Bistro u rodziny Gębalskich". Woda zalała całe wnętrze lokalu, niszcząc zarówno sprzęt, jak i odnowione wnętrza. Zrozpaczeni właściciele ze łzami w oczach musieli patrzeć, jak ich dorobek i przyszłość ukochanego lokalu zostaje niszczona przez żywioł.
Mimo strat Natalia i Robert postanowili się nie poddawać. Raptem kilka dni później wraz z pomocą przyjaciół i lokalnej społeczności rozpoczęli prace nad odnową lokalu. Wsparcie okazała również Magda Gessler, która zamieściła na Instagramie specjalny post. "Tak smutna historia przytrafiła się w "Bistro u rodziny Gębalskich". Ale już dziś ruszają na nowo, więc zapraszam Was do nich na cudowne birburginia. Po burzy wychodzi słońce i trzymam kciuki" - napisała. Choć właścicieli lokalu dotknęło wielkie nieszczęście, to mają nadzieję, że już niebawem będą mogli z powrotem otworzyć restaurację i na nowo przyjmować w niej gości. W mediach społecznościowych relacjonują postępy prac. "To wzruszająca chwila Tak wyglądają otwarte drzwi naszej restauracji i tak wyglądać będą cały weekend, bo mamy prąd! Jeszcze ostatnie malowania i sprzątania trwają, nie wszystko udało się zrobić, ale mamy to! Jeszcze raz wszystkim dziękujemy za wszystkie słowa wsparcia, były źródłem motywacji i dodawały nam energii w chwilach załamania" - napisano na stronie restauracji. ZOBACZ TEŻ: "Kuchenne rewolucje" w "Na Wspólnej". Gessler wkroczyła do lokalu Ziębów. "Krindżowy i dziwny odcinek".