"Ślub od pierwszego wejrzenia". Iza zdradziła, gdzie zamierza pracować Kamil. To obecnie dosyć popularna branża

Ostatnio Kamil ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" zdecydował się porzucić starą pracę i przeprowadzić do Izy. Wiadomo już, czym miałby się zajmować w rodzinnym mieście żony.

Kamil ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" dotychczas pracował w Dębicy, w województwie podkarpackim. Był doradcą klienta w markecie z narzędziami. Iza z kolei prowadzi swój salon fryzjerski w Bytomiu. Dzieliło ich więc ponad 200 kilometrów. Teraz postanowili to zmienić. Kamil zwolnił się z pracy i zdecydował się przebranżowić - wszystko dla ukochanej, do której się przeprowadzi. 

Zobacz wideo Patrycja Strzałkowska zrelacjonowała ślub i wesele na Instagramie

Kamil Węgrzyn ze 'Ślubu od pierwszego wejrzenia' zdradza swoje rady na udany związek"Ślub od pierwszego wejrzenia 5". Kamil i Iza zamieszkają ze sobą, ale czy w Polsce?

Iza ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" o pracy Kamila

Kamil ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" poinformował w mediach społecznościowych o zakończeniu wcześniejszej pracy w sklepie z narzędziami i planach "zaryzykowania na maksa". Podziękował poprzedniemu szefowi i wprost przyznał, że obecnie zamierza otworzyć coś swojego. Wszystko chce rozkręcać już w miejscowości Izy. Uczestniczka w rozmowie z "Dzień Dobry TVN" przyznała, co obecnie najbardziej interesuje ukochanego.

Kamil poszukiwał wyzwania oraz pracy, która da mu możliwość pracy, gdzie chce i kiedy chce oraz większe możliwości. Postawił na branże OZE (odnawialne źródła energii), dokładniej fotowoltaikę. Oczywiście, pojawiają się również inne propozycje, wszystkie rozważamy - przyznała Iza.

Oliwia ze 'Ślubu od pierwszego wejrzenia'"Ślub...". Oliwia pije wino i zajada truskawki. Jest z nią ktoś jeszcze

Chodzi więc o instalacje paneli fotowoltaicznych. Kamil wybrał dosyć popularny obecnie kierunek, który pozwala na wykorzystanie naturalnych zasobów do bezemisyjnej produkcji energii elektrycznej. Myślicie, że to dobry krok?

Zobacz też: "Ślub od pierwszego wejrzenia". Kamil przyznaje, że nie zawsze było łatwo: Walki włożyliśmy ogrom. Ma parę rad dla związków

Więcej o: