"Ameryka Express". Pawła Deląga oburzyło pierwsze zadanie, a z show pożegnała się kolejna para. Finał jednak zaskoczył

Kolejny odcinek "Ameryka Express" za nami. W środowym odcinku z programem pożegnała się kolejna para uczestników. Komu tym razem nie dopisało szczęście?

"Ameryka Express" to jeden z niewielu programów wiosennej ramówki TVN-u, którego emisji stacja nie zdecydowała się zawiesić. W środowym odcinku uczestnicy wyruszyli w dalszą podróż. Jakie napotkali przeszkody, który para okazała się najlepsza, a która dotarła na metę jako ostatnia? 

Zobacz wideo Małgorzata Heretyk i Ernest Musiał z

"Ameryka Express" - opis 4. odcinka

W tym odcinku pary były pomieszane. Każda miała swojego "szefa". Uczestnicy napotkali problemu już podczas pierwszego zadania. Mieli zjeść: móżdżek, jądra oraz smażoną słoninę. Zanim ktokolwiek podszedł do stołu, Paweł Deląg dał wyraz swojego niezadowolenia.

Głupie zadanie polegające na przymuszaniu się do czegoś - powiedział oburzony.

Większość gwiazd nie skosztowała nawet miejscowych przysmaków. Jako pierwsi swój talerz opróżnili jednak Patrycja Markowska i Dariusz Lipka i to oni najszybciej wyruszyli w podróż.  

'Ameryka Express''Ameryka Express' screen TVN Player / 'Ameryka Express'

Następne zadanie wyznaczyli zwycięzcy poprzedniego. Patrycja i Darek musieli przydzielić pozostałych uczestników do poszczególnych pojazdów, którymi mogli jechać dalej. Piosenkarka i jej partner wybrali najlepszą opcję dla siebie i natychmiast kontynuowali podróż. Po drodze czekała na nich jednak niespodzianka. Musieli wyładować przyczepę pełną ananasów. Mimo to najszybciej dotarli w wyznaczone miejsce i zagrali o amulet, którego ostatecznie nie wygrali.

'Ameryka Express''Ameryka Express' screen TVN Player 'Ameryka Express'

Po ciężkim dniu przyszedł czas na krótką drzemkę, po której uczestnicy mieli do pokonania łącznie 144 kilometrów drogi. Zwycięzcami odcinka zostali Paweł Deląg i Żaneta Lubera. Ostatni na metę dotarli Marcin Różalski i Bartosz Fabiński i to oni pożegnali się z programem, ale... jedynie na jeden odcinek. Daria Ładocha miała dla mężczyzn niespodziankę. W szóstym, eliminacyjnym odcinku panowie wrócą do gry. Jeśli uda im się dotrzeć na metę niezauważonymi, wrócą do programu, jeśli tak się nie stanie, będą musieli zapomnieć o wygranej show. 

CW