"M jak Miłość". Scenarzyści uśmiercą Magdę?! Anna Mucha wyznaje: Po przeczytaniu scenariusza serce mi stanęło

"M jak Miłość". Anna Mucha gra w serialu od 16 lat. Jej bohaterka, Magda, pojawia się i znika, a fani nie wyobrażają sobie, żeby jej zabrakło w obsadzie. Czy mimo to scenarzyści uśmiercą tę postać?
Zobacz wideo

Anna Mucha pojawiła się w serialu "M jak Miłość" jako współlokatorka Kingi (Katarzyna Cichopek) i Piotrka (Marcin Mroczek). Szybko zdobyła sympatię widzów, a jej rola została rozbudowana. Od jakiegoś czasu bohaterka jest w związku z Andrzejem Budzyńskim (Krystian Wieczorek). Jednak ich spokój mogą zepsuć były chłopak Magdy - Kamil (Marcin Bosak), który po latach wraca do serialu, oraz pasierb mecenasa, Łukasz.

"M jak Miłość". Czy Magda zniknie z obsady?

Jej bohaterka jest teraz jedną z ważniejszych postaci, a Mucha wyznała w rozmowie z portalem Party.pl, że nie może narzekać na nudę. Jednak podczas czytania nowego scenariusza, stanęło jej serce.

Po przeczytaniu ostatniego scenariusza „M jak Miłość” zaczynam się zastanawiać, czy ktoś nie nazbyt serio wziął moje wypowiedzi, że naprzemiennie pojawiam się i znikam w tym serialu - mówiła.
Mogę powiedzieć tylko tyle, że po przeczytaniu ostatnich stron aktualnego scenariusza serce mi stanęło - dodała.
 

Czy to oznacza, że scenarzyści uśmiercą Magdę?! Mucha nie zdradziła odpowiedzi na to pytanie. Dodała jednak ze szczerością, że nie chciałaby, żeby do tego doszło:

Scenarzyści nie przestają mnie zaskakiwać i dostarczać emocji, ale żeby mnie od razu uśmiercać? Mam nadzieję, że tak się nie stanie, bo podoba mi się to, że rano jestem Madzią, a wieczorem w teatrze Beą –uczestniczką swingers party - tłumaczyła w wywiadzie. 

Jak widać Anna Mucha nie zamierza rezygnować z grania Magdy. A znając temperament aktorki, możemy być pewni, że nie pozwoli scenarzystom na uśmiercenie jej bohaterki. Żałowalibyście, gdyby jej zabrakło w serialu?

AW