Ależ wysoki poziom finału! "Must be the music" po raz pierwszy wygrała kobieta!

Już od odcinka castingowego ShataQs była faworytką wielu. I stało się. Charyzmatyczna wokalistka i jej zespół zostali laureatami szóstej edycji muzycznego show "Must be the music". Zgarnęli główną nagrodę, czyli czek na 100 tysięcy złotych, kampanię reklamową na antenie RMF FM oraz występ na Sylwestrowej Mocy Przebojów. Gratulujemy!
Shata Qs Shata Qs Screen Polsat

Mamy zwycięzców!

Najbardziej wyrównany i najbardziej zróżnicowany finał - te słowa przewijały się przez cały odcinek show "Must be the music". Faktycznie, wszyscy wykonawcy spisali się świetnie. Ale od początku było jasne, że dwa zespoły mają największe szanse i są faworytami jurorów i publiczności - Be.My i ShataQs. Uzyskali najwięcej głosów i dostali się do dogrywki. Po niej wszystko było jasne: wygrywa ShataQs!

Jutro wchodzimy do studia! Teraz mamy wszystko, dziękujemy wam - cieszyła się Shata.

Adam Sztaba był zachwycony wynikiem. Już po pierwszym występie zespołu w finale mówił:

Próbuję znaleźć jakieś mankamenty, nie znalazłem i to bardzo smutne - żartował. - Jesteście, jak powiedział Łozo, kompletnym organizmem.

Shata jest pierwszą kobietą, która wygrała "Must be the music". Dotychczas zwycięzcami byli: Enej, Maciej Czaczyk, LemON, Tomek Kowalski oraz duet Piotr Szumlas i Jakub Zaborski.

Rozmawialiśmy z zespołem chwilę po ogłoszeniu wyników:

Mieliśmy tylko marzenia do spełnienia i dużo nadziei na wygraną. Trzymaliśmy się mocno za ręce i nie mieliśmy do końca przeczucia, co się wydarzy. - powiedzieli w rozmowie z Plotek.pl. - Wygraną przeznaczymy na wydanie płyty.

ShataQsPolsat

ShatQs ShatQs Screen Polsat

ShataQs

Oto próbka twórczości zespołu. Tym utworem wygrali półfinał, zagrali go też w dogrywce w finale.

Skończyła szkołę muzyczną w klasie fortepianu i skrzypiec. Jest też aktorką - grała w teatrach Buffo i Viva Art. W 2001 roku wygrała "Szansę na sukces". Ma na koncie zwycięstwa w 20 festiwalach muzycznych w całym kraju - czytamy na stronie internetowej wokalistki.
Be.My Be.My Polsat

Finaliści

Be.My - zespół, który zajął 2. miejsce - rozpoczął finał swoim występem.

Świetnie wyglądacie, świetnie gracie i macie talent do kompozycji - chwalił Łozo.
Panowie, jesteście świetnym zespołem, macie fantastyczną energię, wydaje mi się, że przed wami przyszłość - mówiła Ela Zapendowska.
Kocham, kocham, kocham - dodała Kora.

Komplementów starczyło na dostanie się do dogrywki. Sympatyczny zespół chce jak najlepiej wykorzystać szansę, którą dał im program. W rozmowie z Plotek.pl panowie zdradzili, że już nie mogą doczekać się pięknych kobiet, które będą przychodzić na ich koncerty.

Więcej o:
Komentarze (4)
Ależ wysoki poziom finału! "Must be the music" po raz pierwszy wygrała kobieta!
Zaloguj się
  • lojzo

    Oceniono 4 razy 2

    Mnie się ten zespół nie podobał. Może warsztat dobry ale ta ich muzyka mnie nie kusi, nie rozumiem zachwytów dla nich

  • paw15

    Oceniono 1 raz 1

    Nic specjalnego, nie rusza mnie takie grajkowanie .

  • ladyzgaga

    Oceniono 18 razy -2

    Teraz jest pewnie afterparty przy muzyce: Będzie zabawa, będzie się działo, będzie radośnie albo "Ja uwielbiam ją, ona tu jest", bo przy takiej to są najlepsze imprezy. Niby Elka gada, że nie lubi, a już czuję, jakie kicaje tam odstawia.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX