Gwiazdor "Słodkich kłamstewek" napadnięty. Pokazał obrażenia po brutalnym ataku

Keegan Allen, znany z serialu "Słodkie kłamstewka", został napadnięty, a wszystko nagrały kamery. Aktor pokazał, jak teraz wygląda.
Gwiazdor 'Słodkich kłamstewek' został napadnięty. Pokazał obrażenia po brutalnym ataku
Fot. Instagram/@keeoone

Keegan Allen wcielił się w Toby'ego w głośnym serialu "Słodkie kłamstewka" i do dziś może liczyć na spore zainteresowanie w sieci. O aktorze znów zrobiło się głośno, gdy w czwartek, 8 października został napadnięty w West Hollywood w Kalifornii. Podczas, gdy Allen stał pod sklepek spożywczym, dwóch zamaskowanych mężczyzn zaczęło mu grozić, a wszystko zostało nagrane przez kamery monitoringu. Teraz aktor pokazał, jak wygląda po napadzie. Lekarze musieli założyć mu szwy.

Zobacz wideo Zuchwały napad na sklep jubilerski. Włamywacze weszli przez dziurę wyciętą w dach

Keegan Allen został napadnięty. Wszystko zostało nagrane

Aktor znajdował się przed sklepem spożywczym Laurel Supply przy Santa Monica Boulevard, gdy dwóch mężczyzn ubranych na czarno postanowiło go napaść, a wszystko uchwycił monitoring. Jeden z agresorów celował bronią do Keegana Allena, a drugi groził mu nożem. Ten, który miał w dłoni broń, uderzył nią aktora. Mężczyźni zabrali aktorowi zegarek i zbiegli z miejsca zdarzenia. Gwiazdor "Słodkich kłamstewek" o napadzie poinformował poprzez Instagram, publikując nagranie z zakrwawioną twarzą. - Właśnie ukradli mi zegarek. Ci dwaj goście uderzyli mnie w głowę, wycelowali we mnie broń i grozili nożem, a potem uciekli - relacjonował.

"West Hollywood nie jest już bezpieczne. Napadnięto mnie z użyciem broni palnej i noża. Dwóch młodych mężczyzn groziło, że mnie zabije dla mojego zegarka i rzeczywiście mogliby to zrobić! Bóg powiedział dziś wieczorem 'nie'. Moje życie za zegarek" - przekazał w opisie filmiku. Podkreślił, że ma nadzieję, iż nagrania z monitoringu pozwolą na ujęcie sprawców. 10 października Allen zamieścił na relacji na Instagramie zdjęcie przedstawiające szwy na twarzy. "Leczenie. Wkrótce aktualizacja. Dziękuję zespołowi medycznemu, funkcjonariuszom i wszystkim, którzy się do mnie odezwali" - napisał. Dodał jeszcze kilka kadrów ze szpitala, na których widać, że aktor stracił sporo krwi. 

Keegan Allen mógł liczyć na wsparcie fanów

Nagranie, które po napadzie opublikował Allen, szybko obiegło sieć. Internauci postanowili wesprzeć aktora. "Przykro mi, że to się stało! Mam nadzieję, że wszystko w porządku", "O mój Boże, stary. Cieszę się, że jesteś bezpieczny", "Ojej, dobrze, że nic poważnego ci się nie stało" - pisali. Głos zabrali również jego znajomi z planu "Słodkich kłamstewek". "Kochamy cię" - napisała Janel Parrish, serialowa Mona. "Bardzo cię kochamy. Bądź ostrożny, drogi przyjacielu" - przekazała Marlene King, twórczyni kultowej produkcji. 

Więcej o: