Robert Gawliński nie żyje tylko z muzyki. Jakiś czas temu ujawnił, że znalazł dodatkowe źródło dochodu. Lider Wilków jest właścicielem urokliwego domu w Grecji, który zaczął wynajmować. Wszystko po to, by nie musieć martwić się o emeryturę, do której się zbliża. Piękna posiadłość muzyka mieści się na greckim Peloponezie i ma ponad sto metrów kwadratowych. Z uwagi na pożary nawiedzające Grecję każdego lata, artysta i jego żona musieli dostosować dom do trudnych warunków. Monika Gawlińska w nowym wywiadzie opowiedziała o prowadzeniu turystycznego biznesu z mężem, a także o życiu na półwyspie.
Robert Gawliński wraz z żoną są właścicielami posiadłości na greckim Peloponez. Dom można wynająć, a cena to około 400 euro za dobę. Na brak zainteresowania nie narzekają. Goście mają do dyspozycji dwa piętra. "Na dole są dwie sypialnie, dwie łazienki, jest też basen. Na górze jest sofa, miejsce na komputer, telewizor, wszystko, co trzeba. Na ostatnim poziomie na samym dachu jest taras z widokiem na góry i morze. Stamtąd można oglądać wschód słońca i zachód słońca" - mówiła swego czasu o willi Monika Gawlińska. W okolicy znajduje się również wioska rybacka, tawerny i bar z muzyką na żywo.
Miejsce wymagało jednak odpowiedniego przygotowania pod wynajem. Nie wystarczyły tylko zwykłe udogodnienia. Gawlińscy musieli zadbać o zapewnienie bezpieczeństwa gościom na ewentualność pożarów. W rozmowie z Plejadą Monika podkreśliła, że to wiąże się z zadbaniem o zapas wody, jedzenia czy przygotowanie się na brak dostaw prądu, zabezpieczając się w latarki i świeczki. - Zawsze uprzedzam gości, jeżeli pojawiają się alerty w naszej części Peloponezu. Teraz jest to zagrożenie żółte, czyli najniższy stopień. Jest oczywiście bardzo gorąco, ale nie ma jeszcze większych obostrzeń - wyznała żona artysty.
Kiedy pojawiają się alerty pomarańczowe, no to już nie wolno na przykład rozpalać grilla w domach, które są w gaju oliwnym. Trzeba bardzo uważać, zwłaszcza przy wietrze. To po prostu trzeba zwrócić uwagę na każdy najmniejszy dymek, który gdzieś tam zobaczysz w okolicy
- dodała Monika Gawlińska.
Żona artysty w rozmowie z Plejadą zwróciła uwagę na to, że pożary nawiedzają Grecję każdego roku, jednak w ostatnich latach się nasiliły. Ma to związek nie tylko ze zmianą klimatu. - Albo były upały, albo deweloperzy podpalali celowo jakieś miejsca, w których nie można było budować po to, żeby uzyskać pozwolenie na budowę. Więc non stop coś się z tymi pożarami działo. A teraz rzeczywiście wszędzie są większe upały i to na pewno jest dokuczliwe - mówiła Plejadzie. Więcej kadrów z bajecznej willi Gawlińskich znajdziecie w naszej galerii na górze strony.
Nie żyje Sahara Ray. 34-letnia modelka kilka miesięcy temu urodziła córkę
Kuna została surowo oceniona w "Tańcu z gwiazdami". Wdała się w dyskusję z internautami. "Nie jesteśmy na ty"
Aż trudno uwierzyć, że Trump powiedział tak o Melanii. Internauci w szoku
Nie żyje była partnerka Justina Biebera. Jej ostatni wpis chwyta za serce
Chajzerowie mają nowy sposób na zarabianie. Cena zaskakuje. "Tylko w pierwszej godzinie dostaliśmy ponad 50 zamówień"
Cała Polska kochała go za rolę Boczka. Lekarz ujawnił, co działo się przed śmiercią. Minęło 6 lat
Wycięto sceny z jej udziałem z "Lalki". "To chyba jeszcze gorzej"
Smaszcz ma dość łatki "byłej żony". Padły wymowne słowa o Kurzajewskim
Ewa Kasprzyk wyjawiła prawdę o rozstaniu z partnerem. "Końcówki nie miał dobrej"