Przejście Wojciecha Szczęsnego do FC Barcelony wciąż elektryzuje media na całym świecie. Choć bramkarz wciąż czeka na swój pierwszy występ w nowej drużynie, regularnie pojawia się w materiałach prasowych katalońskiego klubu. Teraz w sieci pojawiło nagranie ze sportowcem w roli głównej, które stało się prawdziwym hitem!
W mediach społecznościowych FC Barcelony regularnie pojawiają się materiały, dzięki którym fani klubu piłkarskiego mają szansę bliżej i z nieco innej strony poznać jego zawodników. W takiej formie mieliśmy szansę obejrzeć także Wojciecha Szczęsnego, który niedawno udzielił wywiadu w ramach jednej z akcji PR-owych klubu.
Podczas rozmowy dziennikarka zadawała bramkarzowi pytania z serii "Nigdy, przenigdy". W pewnym momencie padło pytanie o to, czy kiedykolwiek miał ochotę spróbować swoich sił na innej pozycji. Odpowiedź Szczęsnego była stanowcza. - Chciałem. Nadal chcę! - odparł z werwą. Następnie uzasadnił swoje zdanie. - Uważam, że mam okropną robotę. Zawsze chciałem być napastnikiem, nadal chcę nim być. Nadal wierzę, że mogę to zrobić. Przybyłem do Barcelony, bo tu bardzo dobrze szkolą młodzież, więc może nauczą mnie grać na ataku. Mogę też uczyć się od Roberta Lewandowskiego. W mojej głowie jestem napastnikiem. Kiedy zdałem sobie sprawę, że będę bramkarzem? Kiedy zdałem sobie sprawę, jak złym jestem napastnikiem - rozwinął Szczęsny. Wyznanie wyraźnie rozbawiło dziennikarkę, która przysłuchiwała się odpowiedzi bramkarza. Nagranie trafiło do sieci i przypadło do gustu fanom piłki nożnej. Całość rozmowy można zobaczyć na oficjalnym kanale FC Barcelony. Podczas rozmowy sportowiec zdobył się na jeszcze jedno wyznanie. Ujawnił, że wstydzi się tatuażu, który ma w mało widocznym miejscu.
Błyskotliwą wypowiedź Wojciecha Szczęsnego docenili także internauci. Pod wywiadem z nowym członkiem klubu zaroiło się od pozytywnych komentarzy. Doceniono zwłaszcza poczucie humoru bramkarza. "Jaki on zabawny! Jego poczucie humoru jest niesamowite", "On jest najlepszy!" - czytamy. Część z komentujących domaga się natomiast wyczekiwanego debiutu Szczęsnego. "Chcę go zobaczyć w grze jak najszybciej!", "Weźcie go w końcu na mecz" - pisali zniecierpliwieni fani.
Świątek i Chwalińska dały popis nie tylko na korcie. Ekspertka dostrzegła ważny gest po meczu
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki
Po głośnej wypowiedzi na Jankowskiego wylała się fala krytyki. Teraz uderzył w celebrytów
Gwiazda TikToka czeka na proces w Dubaju. 23-latce grozi kara śmierci
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Kidman zdjęła perukę i odsłoniła prawdziwe włosy. Takiego widoku fani się nie spodziewali