Chobielin, dworek Radosława Sikorskiego

2/14

AG

Kiedy PGR przejęło Chobielin, piękny dworek szybko zaczął podupadać i przeradzać się w ruinę. W 1988 roku zniszczoną posiadłość kupił Radosław Sikorski. Ile zapłacił za 800-metrowy dworek i 14 hektarów? Według informacji Se.pl było to... 1200 dolarów, czyli około 3600 złotych. Sikorski, wraz ze swoją żoną Anne Applebaum, zadbali o posiadłość i przywrócili jej blask. W 2010 roku w swoim oświadczeniu majątkowym wycenił Chobielin na 4 miliony złotych.

Chobielin. Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przed swoim domem 22.08.2011 CHOBIELIN , MINISTER SPRAW ZAGRANICZNYCH RADOSLAW SIKORSKI PODCZAS KONFERENCJI PRASOWEJ W SPRAWIE LIBII . FOT. KRZYSZTOF SZATKOWSKI / AGENCJA GAZETA SLOWA KLUCZOWE: MANUALFot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta

Wszystkie zdjęcia
  • Dwór Chobielin
  • Chobielin, dworek Radosława Sikorskiego
  • Chobielin, dworek Radosława Sikorskiego
  • Chobielin, dworek Radosława Sikorskiego
  • Przybyli ułani pod okienko...
  • Rodzinny obiad
  • Radosław Sikorski
  • Radosław Sikorski, Anne Applebaum
  • Radosław Sikorski z rodziną
  • Radosław Sikorski
  • Synowie
  • Goście
  • Atrakcje rzecznik MSZ Piotr Paszkowski

Zobacz więcej na temat:

Komentarze (45)
Zaloguj się
  • avatar
  • avatar

    Oceniono 103 razy 67

    Po co ta manipulacja? Nawet obecnej ceny dolara zaniżacie
    Biorąc pod uwagę rok 1988, to kwota wcale nie była taka mała. To trzyletnie średnie wynagrodzenie:

    "Rok 1988 1.975,00 zł
    Z danych zawartych w „Koszyku Polityki” oraz artykułach „Ile wart jest dolar”
    i „Dolar spada serce rośnie” - Polityka kwiecień 1989, aut. Jerzy Baczyński, wynikają następujące kursy czarnorynkowe:
    styczeń 1988 – 1.300,00 zł
    czerwiec 1988 – 1.400,00 zł
    grudzień 1988 – 3.800,00 zł
    Przedstawiony wyżej kurs średnioroczny jest wynikiem następującego wyliczenia:
    [(1.300+1.400):2x6+(1.400+3.800):2x6]:12
    Przeciętne roczne wynagrodzenie: 806.202 zł, tj. 408,20$ (34,02$/m-c)"

    Do tego biorąc pod uwagę fakt, ze dom po PGR zapewne był w kiepskim stanie, a na rolne grunty chętnych w tych latach nie było i ziemia kosztowała grosze, cena była adekwatna do wartości, czego nie można powiedzeć o kamienicach nabywanych za kilkadziesiąt tys. zł przez ostatnie lata przez równej maści polityków i ich kumpli, czy o leśniczówce Kurskiego, która on nazywa przybudówką, a która jest murowanym, piętrowym budynkiem z ceglanym murem pruskim, położonym nad samym jeziorem mazurskim i ok. 10 ha ziemi za 22 tys zł, słownie dwadziescia dwa tysiące (sic!).

  • avatar

    Oceniono 149 razy 49

    Ja myślę, że Sikorski przepłacił - 1200 dolarów 25 lat temu, to była kupa forsy!...
    A takie walące się dworki, państwo powinno oddawać za przysłowiową złotówkę...

  • avatar
  • avatar

    Oceniono 99 razy 41

    To jest najlepszy przykład gdzie ma was wasza władza. Oni się sprywatyzowali na zameczkach za 1200 dolarów a wy dzisiaj walcie w kredyty na 30 lat. I niech ktoś mi teraz napisze że oczywiście w pełni uczciwie jak ktoś tam wyliczył dzisiaj można kupić podobną nieruchomość za trzyletnie średnie wynagrodzenie ...

  • avatar

    Oceniono 104 razy 40

    Śp.Lech Kaczyński bardzo cenił p.Sikorskiego,to Lech Kaczyński namówił p.ministra do powrotu i przyjęcia polskiego obywatelstwa..kiedy pierwszy raz zobaczyłam p.Sikorskiego,byłam zauroczona sprawiał wrażenia faceta /zadziorę/,pamiętam,że wcześniej funkcjonował jako Radek Sikorski iiiiiiiiiiiii nikt inny,jak obecny prazydent swego czasu bardzo cynicznie opisywał p.Sikorskiego min. wspominał o /zadziornym loczku/ w fryzurze i oczywiscie krytykował używanie formy /Radek/..potem nastąpił moment /przejęcia/..Radek stał się Radosławem,a filuterną fryzurę zastapiła wybrylantowana /czapa/z gładko ułożonymi włoskami,no i padły te słowa /o wyrzynaniu watahy/ ..i czar prysł,pan minister stał się człowiekiem bardzo cynicznym,zarozumiałym,czasami bezwzględnym w słowach..taki PAN NA WŁOŚCIACH,piękny ma ten domeczek,ale jednocześnie stał się baaardzo nieprzystępny,baardzo obcy..

  • avatar

    Oceniono 178 razy 38

    A spróbujcie internauci tylko coś nieładnie skomentować, pan minister przeczyta i da znać pewnemu mecenasowi drągalowi. Wszak utrzymanie takiego dworku kosztuje. A jak jakiś internauta napisze coś nieprawomyślnego będzie mógł ze spokojnym sumieniem oczekiwać na proces wiedząc, że jego pieniążki wspomogą ten jakże piękny zabytek polskiej architektury.

  • avatar
  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Plotek: