Książka Dody miała zawojować księgarnie. Planowana była na początek 2009 roku. Mamy środek wakacji, a na półkach nie widać prozy "królowej" . Menadżerka piosenkarki Maja Sablewska przekonuje w rozmowie z "Super Expressem", że książka się ukaże, ale w późniejszym terminie:
W Polsce bardzo ciężko jest znaleźć odpowiedniego człowieka oraz odpowiednie wydawnictwo. Chcemy, aby było to zrobione na jak najwyższym poziomie. Żeby książka nie trafiła za chwilę do koszy z przecenami w empikach.
Polska to nie Stany Zjednoczone , gdzie o takich odpowiednich ludzi łatwo. To kolejny argument dla Dody za wyjazdem z Polski i szturmem na światowe listy przebojów .
Maja zapowiedziała, że książka powstanie i pojawi się na rynku wraz z nową płytą Dody . Ma to się wydarzyć na początku 2010 roku. Kto się zapisuje do kolejki , żeby nie przegapić ?