Wieczorkowski zapłaci tylko 300 złotych grzywny!

Za zaatakowanie policjanta i tamowanie ruchu na jednej z krakowskich ulic zapłaci jedynie 300 złotych grzywny. Pomogło mu znane nazwisko?

Półtora miesiąca temu Jan Wieczorkowski , będąc w stanie upojenia alkoholowego, wszedł na jedną z krakowskich ulic, zatrzymał ruch i zaatakował pewnego kierowcę, który, jak się później okazało, jest policjantem. Jak twierdzi "Super Express", aktorowi groził co najmniej proces cywilny i wysoka grzywna. Skończyło się na 300 złotych. Dlaczego? Policjant nie wniósł sprawy do sądu, a aktor wyraził skruchę.

To, że sąd zgodził się na taką karę, wynikało z tego, że pan Wieczorkowski nie był wcześniej karany i ma dobrą opinię. Niezależnie od wysokości grzywny ważniejsze jest to, że ten pan zrozumiał swój błąd - mówi "SE" Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

kapif.pl/kapif

Trzeba przyznać, że Jan Wieczorkowski został potraktowany bardzo łagodnie. Bo co to dla niego 300 złotych, skoro on pewnie za jeden dzień zdjęciowy otrzymuje dużo więcej.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.