Kasia Tusk stworzyła dla córki domową czytelnię w łóżku. Internauci zauważyli na zdjęciu nieproszonego gościa

Kasia Tusk rzadko publikuje zdjęcia w towarzystwie córki. Tym razem zrobiła wyjątek. Jednak fani zauważyli jeszcze jeden szczegół.

Kasia Tusk ponad rok temu została mamą, jednak konsekwentnie unikała zainteresowania mediów i nie publikowała zdjęć córki. Długi czas ukrywała fakt, że jest w ciąży i ukrywała brzuch pod luźnymi ubraniami. Wygląda na to, że blogerka zmieniła nieco nastawienie, bo coraz częściej chwali się rodzinnymi ujęciami.

Zobacz wideo Kasia Tusk nie rozumie, dlaczego Olga Tokarczuk ma tak mało obserwujących na Instagramie

Kasia Tusk pokazała, jak spędza poranek z córką

Mimo że życiem Kasi Tusk interesuje się mnóstwo osób, blogerka unika wywiadów i rzadko wypowiada się na tematy prywatne. Córka premiera skupia się na rodzinie i od świateł reflektorów woli domowe pielesze. Chroni swoją rodzinę przed błyskiem fleszy i do tej pory nie ujawniła wizerunku córki. Chociaż jest aktywna w mediach społecznościowych, a także na swoim blogu Make Life Easier, to niewiele możemy dowiedzieć się o jej rodzinie. Tym razem Kasia uchyliła rąbka tajemnicy i na Instagramie opublikowała urocze zdjęcie z córeczką. Nie zdarza się to często.

Na zdjęciu widzimy Kasię i jej córkę. Obie leżą w łóżku i spędzają czas na czytaniu. To zresztą nie pierwszy raz. Niedawno pisaliśmy o tym, że blogerka czyta córce angielskie książki. Kasia ma na sobie jasny szlafrok, a dziewczynka ubrana jest w różowy, lniany komplet zapinany na guziki.

Czytelnia Makelifeeasier. Taki właśnie był ten zimny maj. Nim skończę dla Was nowy wpis, możecie jeszcze zajrzeć na blog i zobaczyć wyjątkowo długie podsumowanie miesiąca z Waszego ulubionego cyklu - napisała pod zdjęciem.

Nie trzeba było długo czekać na reakcje wielbicieli. Pod postem pojawiło się mnóstwo pozytywnych komentarzy. Internauci docenili fakt, że Kasia dba o edukację córeczki i już od najmłodszych lat czyta jej książki.

Jaki piękny obrazek.
Piękna niedziela. 
Słodziutkie zdjęcie - czytamy w komentarzach.

Czujni obserwatorzy zauważyli również pieska, który widoczny jest w dolnym rogu zdjęcia. 

Najlepsza jest psinka, która też chciała załapać się na czytanie.
Chyba na zdjęcie. Porti ma niesamowite parcie na szkło - odpowiedziała Kasia.

Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na kolejne urocze zdjęcia Kasi z córką, a także z pieskiem. 

Więcej o: