Kasia Tusk ogląda rodzinne zdjęcia. Znalazł się na nich mąż oraz córka blogerki

Kasia Tusk do tej pory niechętnie pokazywała rodzinne zdjęcia w mediach społecznościowych. Tym razem jednak fani mogli zobaczyć ujęcia z prywatnego albumu blogerki.

Kasia Tusk, choć w mediach społecznościowych działa niezwykle prężnie, mocno chroni swojego życia prywatnego. O tym, że wyszła za mąż za Stanisława Cudnego, poinformowała znacznie później (mówi się, że nawet po kilku latach!). Tak samo było z ciążą - przez długi czas nie wypowiadała się na temat dziecka. O narodzinach jej córki dowiedzieliśmy się... z Twittera, gdzie jeden z sympatyków Donalda Tuska pogratulował politykowi. Tym razem Kasia zdecydowała się jednak na to, by pokazać, jak wygląda dziewczynka, dzieląc się z czytelnikami zdjęciami z rodzinnego albumu.

Zobacz wideo Kasia Tusk o urokach macierzyństwa

Kasia Tusk pokazała córkę

Twarz córki Kasi Tusk i Stanisława Cudnego już widzieliśmy - Donald Tusk opublikował na Instagramie zdjęcie z papieżem Franciszkiem, do którego razem z całą rodziną się na audiencję. Dziewczynka zwrócona była w stronę obiektywu, dzięki czemu zobaczyliśmy, jak wygląda. Choć później blogerka unikała pokazywania jej buzi, teraz zrobiła wyjątek. Na InstaStories umieściła nagranie, na którym prezentuje rodzinny album. Znalazły się tam prywatne zdjęcia, na których widać bliskich Kasi, w tym męża i córkę.

Kasia Tusk pokazała rodzinne zdjęciaKasia Tusk pokazała rodzinne zdjęcia Screen z Instagram.com/ makelifeeasier_pl

Kasia Tusk pokazała rodzinne zdjęciaKasia Tusk pokazała rodzinne zdjęcia Screen z Instagram.com/ makelifeeasier_pl


Kasia Tusk to niejedyna znana mama, która niechętnie pokazuje swoje dziecko. Do tej grupy należą też m.in. Anna Lewandowska oraz Marina, która gdy tylko Liam planuje odwrócić się przodem do telefonu, kończy nagrania. Jednak jest też wiele znanych osób, które chętnie chwalą się swoimi pociechami. Najwięcej materiałów z córką udostępnia Natalia Siwiec. Mia jest już prawdziwą gwiazdą na Instagramie. Oprócz niej na ten krok zdecydowali się także Misiek Koterski i Marcela Leszczak. I całe szczęście, bo Fryderyk jest prawdziwym słodziakiem.