"Vogue" prezentuje nową okładkę, a na niej "amerykańskie kobiety". W sieci burza i kpiny. "Co się stało z ręką Gigi?!". Grafik znów ZASZALAŁ

"Vogue" na swojej marcowej okładce chciał pokazać "wszystkie typy amerykańskich kobiet". Jest Gigi Hadid, Kendall Jenner, Ashley Graham (modelka plus size). Zabrakło za to... umiaru w Photoshopie. I nie tylko.

 Okładki "Vogue" wywołują emocje nie tylko wśród wielbicielek mody. Widzimy na nich najpiękniejsze gwiazdy ubrane w rzeczy z najnowszych kolekcji. Magazyn wyznacza trendy nie tylko w świecie mody - dlatego tak istotne dla wielu ludzi jest, by na okładkach znajdowały się także dziewczyny "większe" niż te w rozmiarze 34, a także reprezentantki różnych kultur i ras. 

I to właśnie widzimy na nowej okładce. Jest Azjatka, modelka plus size, brunetka, blondynka i Afroamerykanka. Niestety, choć "Vogue" bardzo się starał, coś poszło nie tak.

Pierwsze, co rzuca się w oczy to nienaturalnie długie przedramię Gigi, której dłoń sięga niepokojąco daleko. Ręka modelki, która znajduje się po prawej stronie znika w ogóle. A Ashley Graham? Ok, "Vogue" umieścił na okładce dziewczynę, która waży więcej niż 50 kg, ale czemu tylko ona zakrywa udo dłonią? Coś nam się wydaje, że to pomysł fotografa, który uznał, że ukrycie dodatkowym centymetrów wyjdzie świetnie. Jakby tego było mało grafik dołożył trzy gorsze i wyraźnie wyszczuplił Graham, która w rzeczywistości jest naprawdę dużo "większa" niż Kendall.

Na Instagramie magazynu "Vogue" fani nie kryli, że okładka średnio im się podoba:

 
Co się dzieje z ręką Gigi?! - pisali.
Chcieliście zakryć masywną dziewczynę wydłużając dłoń Gigi :D?
Ale Photoshop!
Ugh, okropne.

A jak Wam się podoba? My jesteśmy na nie. Te dziewczyny naprawdę wyglądają ŚWIETNIE. I wcale nie trzeba poprawiać im kończyn.

embed

JM