Jennifer Aniston wyszła ostatnio na premierę swojego nowego filmu "Office Christmas Party" w pięknym płaszczu marki Celine, ale uwagę od niego odwracał istotny szczegół. Gwiazda zapomniała pozbyć się metki, co media jednogłośnie okrzyknęły wielką wpadką. Gdy w czwartek pojawiła się w programie "Jimmy Kimmel Live!", nie omieszkała się wytłumaczyć z incydentu.
Spójrz na to zdjęcie! Wyglądam, jakby stało mi się coś strasznego. Założyłam ten płaszcz co najmniej 4 razy i tego nie zauważyłam! - śmiała się aktorka.
Gwiazda "Przyjaciół" podkreśliła, że płaszcz dostała w prezencie od reklamodawcy i nie przeszło jej przez myśl, że może mieć jeszcze metki. Grunt, że całą sytuację potraktowała z dystansem i humorem. W końcu nie takie wpadki zaliczają gwiazdy ;-).
WJ