Justin Theroux to dla większości "pan Aniston". Które męskie ego to wytrzyma? Za tę odpowiedź go pokochacie!

Justin Theroux sprawia wrażenie męża idealnego. O swojej żonie, która odnosi większe sukcesy, niż on, wypowiada się w samych superlatywach.

Justin Theroux jest znakomitym aktorem i twórcą filmowym, jednak mimo ogromnego talentu nadal kojarzony jest przede wszystkim jako mąż Jennifer Aniston, a nie utalentowany artysta. Jak dowiadujemy się z wywiadu z "The Sunday Times Magazine", nie ma on z tym najmniejszego problemu. Spytany o to, czy przeszkadza mu łatka "pana Aniston", odpowiedział:

To mnie zupełnie nie dotyka. To tylko jedno z wyrażeń, którymi można mnie opisać.

Ostatnio media przyglądają się Aniston baczniej niż wcześniej. Wszystko to ze względu na głośny rozwód Brangeliny. Theroux przyznał w rozmowie, że choć ma to na nią ogromny wpływ, aktorka ma tak silną osobowość, że bez problemu radzi sobie z wszelkimi pomówieniami.

Wiele osób załamałoby się pod naporem stresu, z którym musiała się zmierzyć. Jestem z niej ogromnie dumny, za to jak sobie z tym poradziła. Więc w pewnym sensie to kolejny powód, abym czuł się zaszczycony, stojąc u jej boku. Pod tym względem jest naprawdę niesamowita - powiedział Theroux.

Para zagrała razem w 2012 roku w filmie "Raj na ziemi". Od tego czasu ich fani marzą o tym, by znów pojawili się razem na ekranie. Jak dowiadujemy się z wywiadu, Theroux także nie miałby nic przeciwko, żeby do tego doszło. Jego uzasadnienie jest zarówno romantyczne, jak i praktyczne.

To byłoby o wiele wygodniejsze... Moglibyśmy widywać się częściej.

Prawda, że wyglądają na wyjątkowo zgrany duet?

Zobacz wideo

MK

Więcej o:
Komentarze (4)
Justin Theroux to dla większości "pan Aniston". Które męskie ego to wytrzyma? Za tę odpowiedź go pokochacie!
Zaloguj się
  • Gość: Gigi

    Oceniono 7 razy 5

    Świetny facet, oby takich więcej! :) <3

  • Gość: Zimny_Drań

    Oceniono 3 razy 3

    Widać, że jest w niej zakochany, miło popatrzeć :) Jen to świetna kobieta!

  • Gość: Gosia

    Oceniono 1 raz 1

    Zakochany, ciekawe jak długo to potrwa. Dla Aniston zostawił partnerkę, z którą był 14 lat.

  • Gość: jjj

    0

    Gdzie ta odpowiedź?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX