Paulina Krupińska tyle o córce jeszcze nie mówiła. Tosia dostała od niej wyjątkowy prezent. "Śmiejemy się z Sebastianem, że..."

Paulina Krupińska od roku skupiona jest prawie wyłącznie na macierzyństwie. Co młoda mama zdradziła w wywiadzie dla "Rewii"?

 

Paulina Krupińska niechętnie pokazuje zdjęcia swojej niespełna rocznej córeczki, Tosi. Na szczęście modelka nie ma problemu z mówieniem o swoim dziecku. Nowe szczegóły na temat macierzyństwa zdradziła ostatnio w wywiadzie dla "Rewii".

Była Miss Polonia opowiedziała w tygodniku o pierścionku, który dawno temu otrzymała od ojca. Na pytanie, czy biżuteria trafi do małej Antoniny, odpowiedziała:

Oczywiście. Mam też drugi pierścionek, który na pewno też jej dam. Mimo że jest jeszcze malutką dziewczynką, ma już dosyć pokaźną kolekcję biżuterii.

Jak można się domyślić, nowa życiowa rola wpłynęła na utrzymywanie porządku w domu. Zdecydowanie nie jest kolorowo.

Kiedy do zabawek dziecięcych dochodzą naczynia w kuchni, robi się chaos. Sprzątanie przy dziecku jest trochę jak mycie zębów w trakcie jedzenia czekolady. Ja sprzątam zabawki, a Tosia od razu je wyjmuje z powrotem. Obecnie jest na etapie, kiedy najbardziej interesują ją kable i kontakty. Śmiejemy się z Sebastianem, że pewnie zostanie informatykiem.

MK

Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.