Eva Mendes, czerwony dywan i jej pierwsza ważna impreza. A sukienka? Zaskoczenie. "Niech żyją lumpeksy!"

Nie ważne, ile masz pieniędzy i jak sławny jest twój ukochany. Jeżeli jesteś zadufaną gwiazdą, ludzie nie będą cię lubić. Eva Mendes właśnie dała nam kolejny powód, by uwielbiać ją jeszcze bardziej.

Eva Mendes zadebiutowała na ekranach telewizorów w 1998 roku w serialu "Ostry dyżur". Upłynęły jeszcze trzy lata nim miała okazję błyszczeć w świetle fleszy na czerwonym dywanie. Stało się to przy okazji premiery filmu "Inni". 27-letnia aktorka miała pewnie możliwość założyć coś drogiego i z metką znanego sklepu. Dorastając w skromnym domu, nauczyła się jednak czegoś innego.

Debiut mojej kolekcji New York & Company przywołał wspomnienia z pierwszego razu na czerwonym dywanie. Sama ułożyłam sobie wtedy włosy i zrobiłam makijaż. A to, co widzicie, to sukienka z lumpeksu za 6 dolarów [25 zł - red.]. Zawsze lubiłam upolować coś taniego. Niech żyją szmateksy! - napisała fanom.

Eva MendesEva Mendes Screen z Instagram.com/evamendes/ Screen z Instagram.com/evamendes/

Przyznajcie się: kto od razu nabrał ochoty na pobuszowanie po sklepach z używaną odzieżą? A może ostatnio trafiliście na coś, czym chcielibyście się pochwalić? Napiszcie koniecznie w komentarzach, co to takiego.

socha

Materiały partnerów

Buty damskie

Batycki skórzana torebka Passion L pomarańczowa

sukienka biała

Więcej o: