"Tureckie zęby" kosztowały krocie, a okazały się koszmarem. Wdała się infekcja. Lekarze walczyli o jej życie

Amanda Turner pojechała do Turcji po "tureckie zęby". Wróciła zapłakana. Na powrót do zdrowia musiała przeznaczyć kilkanaście tysięcy funtów. Teraz ostrzega innych.

Ostatnimi czasy Turcja stała się idealnym kierunkiem nie tylko pod względem turystycznym na słoneczny wypoczynek, ale i w poszukiwaniu wymarzonej sylwetki. Coraz więcej osób wybiera się do tamtejszych klinik medycyny estetycznej, w celu przebycia gruntownej metamorfozy. Mowa tu nie tylko o operacjach plastycznych, ale i o zabiegach, które często kończą się tragicznie i niosą za sobą opłakane skutki. Jednym z nich jest inwazyjny zabieg dentystyczny, potocznie nazywany tzw. "tureckimi zębami". Amanda Turner na co dzień mieszka w Irlandii Północnej. Kobieta dosłownie marzyła o śnieżnobiałym i olśniewającym uśmiechu. Była gotowa posunąć się do wszystkiego, by osiągnąć ten cel. Na upragnioną operację wyłożyła trzy tysiące funtów, co w przeliczeniu daje około 15 tysięcy złotych. Do Stambułu przybyła cała w skowronkach. Była pewna, że już niebawem spełni się jedno z jej największych marzeń. Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem. 

Zobacz wideo Sylwia Bomba dostaje propozycje z Turcji. Dlaczego nie skorzystała?

Marzyła o hollywoodzkim uśmiechu. To, co przeżyła przyprawia o ciarki 

Po opłaceniu za operację Amanda została skierowana na zabieg. Jakiś czas później poczuła, że coś jest nie tak. Ogromny ból nie ustępował ani na moment, a w dodatku twarz zaczęła nieoczekiwanie puchnąć. Wcześniej wielokrotnie zapewniano ją, że specjaliści zapewnią pełne leczenie kanałowe i wykonają 28 koron. Nie dotrzymano słowa. Kobieta miała zaledwie sześć mostków. Oprócz tego wdało się również poważne zakażenie. Swoją traumatyczną historią postanowiła podzielić się w mediach społecznościowych - To ból, jakiego nigdy w życiu sobie nie wyobrażałam. Oferowano mi spełnienie marzenia, a otrzymałam koszmar. (...) Od powrotu do domu mam tylko problemy. Jestem na 13. antybiotyku, przez pięć dni byłam pod kroplówką. Skończyło się na infekcjach bakteryjnych, przez które wylądowałam w szpitalu i walczyłam o życie - opowiadała w jednym z nagrań na TikToku

'Tureckie zęby' kosztowały ją krocie. Lekarze walczyli o jej życie'Tureckie zęby' kosztowały ją krocie. Lekarze walczyli o jej życie Tiktok/ @amandaturner1809

Zrobiła "tureckie zęby". Operacja się nie udała. Straciła krocie. Teraz przestrzega innych. "Byłam głupia"

Teoretycznie operacja objęta była 20-letnią gwarancją. Jednak tureccy specjaliści nie podjęli się próby naprawy błędu. Stan Amandy się pogarszał. Opuchlizna rosła, ponadto kobieta straciła czucie w dolnej wardze. Dopiero po powrocie do Dublina udało jej się uzyskać pomoc. Lekarze z Londynu przeprowadzili operację, ratującą jej uzębienie - Byłam głupia i teraz to widzę. Wszystko wyglądało super, a klinika miała same pozytywne recenzje. Gdybym tylko wiedziała - powiedziała w rozmowie z "The Mirror". Tabloid oszacował, że szkody, jakie poniosła Amanda to koszt rzędu 18 tysięcy funtów. Co za tym idzie, ratowanie zdrowia kosztowało ją trzy razy więcej, niż nieudany zabieg - Mam nadzieję, że mój głos pomoże innym uniknąć tych samych błędów - dodała w tej samej rozmowie. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA