Na sygnale (163) - Tajemniczy wypadek chłopaka Zosi

Serial "Na sygnale" przedstawiający losy dzielnych ratowników z Leśnej Góry z odcinka na odcinek cieszy się coraz większą popularnością. Bohaterowie często są wzywani do pomocy w wielu krytycznych sytuacji. Muszą wykazać się wiedzą i opakowaniem podczas swojej pracy w karetce ratunkowej. Czy najnowszy, 163. epizod może nas jeszcze czymś zaskoczyć? Podczas pierwszego dnia swojej pracy nowego ratownika prześladuje pech. Młodego mężczyznę spotykają nieprzewidywalne sytuacje. Najpierw zostaje niesłusznie oskarżony. Później jest tylko gorzej. W okolicy dochodzi do poważnego wypadku drogowego. Ucierpiał w nim chłopak Zosi - Marcel. Co mogło być przyczyną tego wydarzenia? Czy ratownikom uda się go uratować? Odpowiedź na te pytanie poznamy już o 21.50 w TVP 2. Zapraszamy do śledzenia serialu na bieżąco!

Na sygnale - Przyczyna wypadku

Ekipa doktora Banacha zostaje wezwana na miejsce poważnego wypadku drogowego. Jedną z ofiar tego zdarzenia jest Marcel, chłopak Zosi, z którym dziewczyna wiąże swoją przyszłość. Ratownicy udzielają poszkodowanemu niezbędnej pomocy i transportują go do szpitala w Leśnej Górze. Zagadką cięgle jeszcze pozostaje przyczyna tego tragicznego wypadku. Wcześniej nic nie wskazywało, że mogłoby dojść do takiej sytuacji. Ratownicy zaczynają podejrzewać, że może mieć to związek z zaistniałą sytuacją w klubie nocnym. Chwilę wcześniej bowiem Piotr wraz z Nowakiem napotykają się na Marcela, który regularnie odwiedza to miejsce. Mężczyźni są bardzo zdziwieni, ponieważ podejrzewają, że Zosia nie byłaby zadowolona, gdyby widziała ukochanego w takiej sytuacji.