Grzegorz Markowski od 2021 roku nie gra z Perfectem. Okazało się, że za zejściem ze sceny stoją problemy zdrowotne muzyka. - Z ciężkim sercem chcę was teraz przeprosić, ale nie mogę udawać, że nic się nie zmieniło i że jestem w stanie zagrać z zespołem dla was tak, jak grałem przez lata. Nie mogę zagrać koncertów, które wiem, że nie będą nawet w połowie takie, jak kiedyś - ocenił i odszedł na emeryturę niepokonany. Nie zniknął jednak z salonów i pojawia się czasem na czerwonym dywanie - głównie w towarzystwie córki Patrycji Markowskiej. To właśnie ona pilnuje teraz, by u niego było wszystko w porządku.
Opiekowanie się rodzicami nie jest jednak łatwe przez ich nawyki. Nie korzystają np. z telefonu czy internetu, więc kontakt z nimi jest utrudniony. - Role się odwróciły i ja opiekuję się nimi. Nie jest to proste, bo nie mają telefonów, nie korzystają z komputera. Ciągle chcą żyć jak hipisi - wyznała Patrycja Markowska w nowym wywiadzie dla tygodnika "Życie na gorąco" i dodała, że rodzice pomogli też jej, gdy rozstała się z wieloletnim partnerem. Spędzali wtedy dużo czasu z wnukiem. - Postawili mnie do pionu - podsumowała gwiazda.
Od jakiegoś czasu Patrycja Markowska jest związana z restauratorem Tomaszem, z którym zna się od lat. Parę połączyło jednak coś więcej, gdy zakończyli poprzednie relacje. Znany ojciec cieszy się szczęściem ukochanej córki. - Jestem szczęśliwy, że się realizuje. Wygrała życie, ma wspaniałego syna, świetnego nowego partnera i piękny, kolorowy zawód. Zawsze szła swoją drogą, za to ją podziwiam. Jest wspaniałą córką, matką i kobietą. Chciałbym, żeby w jesieni życia miała u swego boku kogoś, z kim będzie mogła trzymać się za ręce, jak ja z moją żoną Krystyną - komentował muzyk dla "Na żywo".
Nie przegap najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj Plotek.pl naGOOGLE NEWS
Komentarze (0)
Patrycja Markowska otwarcie o opiece nad ojcem. "Nie jest to proste"
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy - napisz pierwszy z nich!