Justyna Steczkowska pokazała zdjęcie po narodzinach córki. "Widać, jak inne miałam ciało". Porównała je z nowymi fotografiami

Justyna Steczkowska opublikowała fotografię, która została zrobiona pół roku po narodzinach jej córki Helenki. Artystka zwraca uwagę na zmiany w swoim ciele.

Justyna Steczkowska chętnie publikuje zdjęcia, na których prezentuje swoje ciało. Nie jest więc żadną tajemnicą, że filigranowa gwiazda może pochwalić się figurą modelki. Nigdy wcześniej jednak nie pokazywała, jak wyglądała po porodzie. Tym razem zaskoczyła swoich fanów i wrzuciła zdjęcie sprzed lat, które zostało zrobione pół roku po narodzinach córki Helenki.

Justyna SteczkowskaJustyna Steczkowska pokazała niepublikowane dotąd zdjęcie z początków kariery. Fani: Wypiękniałaś

Zobacz wideo Justyna Steczkowska robi przymiarki przed Opolem

Justyna Steczkowska pokazała zdjęcie po narodzinach córki

Artystka postanowiła porównać archiwalną fotografię z najnowszymi. Zdjęcie po narodzinach Helenki skłoniło ją do refleksji nad swoim ciałem i treningami.

Lubię to zdjęcie. Pamiętam, że było zrobione pół roku po narodzinach Helenki. Widać na nim, jak inne miałam ciało, ale nie miało to dla mnie żadnego znaczenia, bo byłam tak szczęśliwa, że urodziłam córeczkę, że cała reszta była tylko dodatkiem - napisała.

Ben Affleck, Tomasz SzczepanikBen Affleck zakończył związek przez telefon. Kto jeszcze rozstał się w nietypowy sposób?

Justyna Steczkowska dodała również, że obecnie regularnie ćwiczy.

Potem zabrałam się za siebie i ćwiczę do dziś. Moje ciało jest mi wdzięczne (a ja mojemu ciału), pomimo tego, że każdy trening to udręka. Zawsze szukam wymówki, żeby sobie odpuścić i nie jestem zbyt szczęśliwa, gdy na niego jadę, ale bardzo szczęśliwa i dumna, gdy z niego wracam. Dumna, że kolejny raz udało mi się dotrzymać słowa samej sobie i szczęśliwa, bo ruch wyzwala mnóstwo endorfin - dodała gwiazda.
 

Wokalistka zachęca przy okazji fanów, by zaczęli dbać o ciało i emocje. Podkreśliła również, że zdjęcia ukazujące jej obecne ciało nie są zdjęciami z sesji, które zostały przerobione przez grafików.

Zobacz także: Justyna Steczkowska odwiedziła klinikę medycyny estetycznej. Poddała się pewnemu zabiegowi. "Najlepsze dla skóry"