Christina Ricci była ofiarą przemocy domowej. Dziennikarze ujawnili jej dramatyczne zeznania: Mógł mnie zabić

Christina Ricci wyznała przed sądem, że tuż przed pandemią, za zamkniętymi drzwiami jej domu zaczął się prawdziwy dramat, który trwał niemal rok. Aktorka bała się o swoje życie.

Wydawałoby się, że Christina Ricci i James Heerdegen tworzą udane małżeństwo. Sześć lat temu powitali na świecie dziecko i nic nie wskazywało na to, co rozgrywało się za zamkniętymi drzwiami ich domu. Latem jednak aktorka złożyła papiery rozwodowe. Było to tuż po tym, jak do ich domu została wezwana policja w związku z przemocą domową. Funkcjonariusze interweniowali 25 czerwca 2020 roku. 

Christina Ricci jeszcze niedawno była szczupła, dramatycznie szczupła. Na szczęście to przeszłość. Aktorka nabrała ciała i wygląda świetnie. Christina Ricci (2009 i 2015 rok)Christina Ricci kiedyś wyglądała tak. Teraz? Zobaczcie ją w bikini. "Jest w lepszej formie, niż kiedykolwiek"

Ricci i jej mąż oficjalnie ogłosili, że zdecydowali się na rozwód ze względu na "różnice nie do pogodzenia". Dziennikarze TMZ dotarli do informacji, które rzuciły na sprawę nowe światło.

Christina Ricci była ofiarą przemocy domowej. Dziennikarze ujawnili jej zeznania

Jak się okazuje sąd 20 stycznia nałożył na Heerdegena zakaz zbliżania się do żony i dziecka. Decyzję podjął na podstawie zeznań aktorki, która wyznała, że z powodu pandemii koronawirusa na prawie rok została uwięziona w domu z oprawcą.

Christina RicciPamiętacie Christinę Ricci? Dziś jest blondynką, niedawno urodziła syna. Zobaczcie, jak się zmieniła

Christina Ricci zeznała podczas rozprawy rozwodowej, że James Heerdegen w lipcu 2020 roku zaatakował ją nożem. Aktorka twierdzi, że mąż miał rzucić w nią kubkiem z kawą i krzesłem, a potem ciągnął po podłodze. Krew w żyłach mrożą słowa, które miały zostać wypowiedziane przez producenta:

Powiedział mi, że byłoby mu przykro z mojego powodu dopiero wtedy, gdybym została poćwiartowana na kawałki. Wtedy pomyślałam, że on mógłby mnie zabić - czytamy.

Adwokat producenta w rozmowie z TMZ przedstawia zupełnie inną wersję wydarzeń. Heerdegen twierdzi, że to on był ofiarą przemocy, której Ricci miała dopuszczać się, będąc pod wpływem alkoholu, narkotyków lub innych substancji odurzających. Zarówno adwokat, jak i producent, podważają wiarygodność zeznań aktorki.

Christina Ricci, James HeerdegenChristina Ricci, James Heerdegen ONS

Więcej o: