Doda jako boginka dająca deszcz. Piosenkarka zajrzała do pracy z XIX-wieku i jest zachwycona. "Módlcie się do mnie"

Doda opublikowała na swoim Instagramie zdjęcie pracy popularnonaukowej, w którym mowa o Dodzie-bogince. Piosenkarka jest zachwycona swoim odkryciem.

Doda chętnie publikuje na Instagramie swoje zdjęcia. Jednak obok kadrów, na których piosenkarka chwali się figurą, pojawiają się też zgoła inne. Gwiazda co jakiś czas raczy swoich fanów grafikami z sentencjami albo też nagraniami, na których poruszane są problemy teorii spiskowych. Teraz jednak wokalistka pokusiła się o całkiem nowy content - opublikowała fragment pracy na temat demonologii słowiańskiej. Dlaczego? Bo znalazł się tam fragment o bogince Dodzie. 

Zobacz wideo Doda wzruszona wiadomością od fanki

DodaDoda zamieściła zdjęcie Funduszu Pośmiertnego. Fan: Przecież nie masz dzieci. Odpowiedź zaskakuje

Doda - o bogince zsyłającej deszcz

Czy Doda interesuje się demonologią słowiańską? Od teraz prawdopodobnie tak. Piosenkarka opublikowała na swoim Instagramie fragment pracy popularnonaukowej, wydanej w 1985 roku, a której autorem jest Joachim Szyc. Praca zatytułowana "Słowiańscy bogowie" wyszła nakładem Drukarni S. Lewentala. Rabczewską zafascynowało zwłaszcza jedno z opracowanych przez Szyca haseł - Doda. Okazuje się, że pseudonim piosenkarki to jednocześnie nazwa jednej ze słowiańskich boginek. 

Doda - inaczej Dodo lub Dodola, boginka dająca deszcz z niebios. Na jej cześć lud odprawiał uroczysty pochód w czasie suszy na pola, prosząc o deszcz i śpiewając - czytamy.

Opis spodobał się Rabczewskiej, na co wskazuje jej wpis pod fotografią pracy. 

Módlcie się za mnie lub do mnie - śmiała się.
 

DodaDoda po raz pierwszy wyznała, dlaczego zniknęła z muzycznej sceny

Fani komentują

Pod wpisem pojawiło się mnóstwo komentarzy rozbawionych fanów. Internauci żartowali, że deszcz o tej porze roku nie jest potrzebny, ale może Doda powinna postarać się o śnieg. Niektórzy życzyli sobie też wiosny. 

A śnieg też wchodzi w rachubę?
Bogini Dodo, spraw żeby przyszła wiosna.
Proponuję wykonanie utworu przebłagalnego w intencji opadów śniegu - pisali.

My ze swojej strony chcieliśmy jedynie dodać, że jeśli wpis Dody sprawił, że zainteresowaliście się demonologią słowiańską, to oprócz pracy Joachima Szyca (znajdziecie ją w wolnym dostępie, między innymi na platformie Polona) polecamy również te, których autorem jest Leonard Pełka.