Pożary w Australii. Pink wpłaciła pół miliona dolarów dla strażaków, ale przebiła ją inna gwiazda. Polscy artyści także nie pozostają bierni

Australia od kilku tygodni płonie. Katastrofa ekologiczna poruszyła niemalże cały świat w tym również gwiazdy show-biznesu, które wykorzystują swoje zasięgi i pieniądze, aby wspomóc płonący kraj. Pink wpłaciła pół miliona dolarów na rzecz strażaków, a w mediach społecznościowych naszych rodzimych gwiazd, aż roi się od postów zachęcających do walki z ekologiczną tragedią.

Pożary w Australii sieją prawdziwe spustoszenie. Do tej pory żywioł opanował dziesiątki milionów hektarów powierzchni kraju, odbierając tym samym życie ponad 20 osobom. W pożarach zginęło już pół miliarda zwierząt. Ekolodzy i gwiazdy show-biznesu biją na alarm.

Pożary w Australii. Gwiazdy apelują o pomoc

Pink wsparła walczących z żywiołem strażaków, wpłacając na ich konto aż pół miliona dolarów.

Jestem całkowicie zdruzgotana, obserwując to, co dzieje się teraz w Australii. Przekazałam darowiznę w wysokości 500 tys. dolarów dla lokalnej straży pożarnej, która tak ciężko walczy tam z pożarami - czytamy w jej wpisie na Instagramie.

Pink nie jest jedyna gwiazdą, która wspomoże finansowo walkę z żywiołem. Selena Gomez zapowiedziała, że przeleje aż 5 milionów dolarów.

Módlmy się za wszystkich dotkniętych tragedią i za wszystkie osoby udzielające pierwszej pomocy - napisała na swoim profilu Gomez.

W mediach społecznościowych gwiazd na całym świecie katastrofa ekologiczna jest teraz priorytetem. Za pośrednictwem swoich kont, wspierają walkę z pożarami w Australii i apelują do innych celebrytów o przyłączenie się do pomocy. Wśród nich jest również Edyta Górniak.

Australia to jedno z wielu niezwykłych miejsc na Ziemi, których jeszcze nie widziałam. I już nie zobaczę. Boję się. Nasza Planeta to jedyny dom jaki mamy - apeluje do fanów gwiazda

Maja Ostaszewska zwraca się nie tylko do fanów, a również do polityków, którzy mają narzędzia, aby pomóc najbardziej.

Przywódcy państw i przedstawiciele wielkich koncernów, którzy ją ignorują i nie wprowadzają systemowych rozwiązań prowadzących do zatrzymania ocieplenia klimatu, są bezpośrednio odpowiedzialni za to co się dzieje. Wprowadzajmy zmiany w naszym codziennym życiu i apelujemy, naciskajmy na polityków - pisze aktorka

Karolina Korwin-Piotrowska zachęca swoich obserwatorów, aby ci pisali listy do premiera Mateusza Morawieckiego. 

ZALEJMY skrzynkę mailową premiera miłością do Ziemi i odpowiedzialnością za przyszłe pokolenia - zachęca dziennikarka. 

Dla Anji Rubik sprawa również wydaje się priorytetem. W swoim poście zaznacza, że Polska ma więcej wspólnego z Australią, niż może się nam wydawać.

Rząd Australii, podobnie jak polski rząd, nie akceptuje zagrożenia związanego ze zmianą klimatu! Oba rządy ignorują wszystkie ostrzeżenia naukowców. Oba rządy promują przemysł węglowy! - pisze modelka. 

O tragedii ekologicznej w Australii pisze również wiele innych gwiazd m.in. Joanna Krupa, Deynn, czy Greta Thunberg. Przyłączamy się do ich apeli. 

Tragiczne pożary w Australii. Strażacy pokazują "przejazd przez piekło". ZOBACZ WIDEO:

RG

Więcej o:
Komentarze (92)
Pożary w Australii. Gwiazdy apelują o pomoc. Pink wpłaciła pół miliona dolarów dla strażaków
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 42 razy 40

    Jakoś nie widać by jakiś Polak dał pieniądze. Raczej wszyscy "apelują" i lansują się na tragedii. Zrezygnował ktoś ze swojej limuzyny? A może kolejnej sukienki?
    Nie, A Krupa apeluje i jednocześnie reklamuje kolejne badziewie, które zasmieca planetę.

  • Gość: gość

    Oceniono 34 razy 32

    Normalnie zaimponowały mi te polskie "gwiazdy"... ;-) Niech sięgną do kieszeni i wyślą 100.000PLN. Oj, co to to nie... Zamieścić zdjęcie z Mauritiusa, Bali, czy Indonezji to i owszem... Nakłanianie, oczywiście innych, aby nie latali samolotami jak najbardziej... A sami jeżdżą co rok nowym samochodem chwaląc się na insta jak to właśnie zmienili auto (oczywiście pojemność tych samochodzików różni się od tych, którymi jeździ Kowalski), ile to ciuchów mają w szafach i jak ciągle coś fantastycznego kupują... Potem niech rząd zadba za nich o klimat...
    Paradna, doprawdy :-)

  • kolojabolo91

    Oceniono 25 razy 17

    Tak mnie naszło , że zamiast pakować ciężki "hajs" w jakieś fundacje narodowe i jej wątpliwe inicjatywy "promujące Polskę w świecie", może by tak wysłać(za zgodą i potrzebą gospodarzy) kontyngent strażaków Herkulesami do Australii (płacąc tylko ochotnikom ekstra za delegacje i trudną misję).Można by zrobić wiele dobrego,zyskać wielki pozytywny pijar w świecie(ludzie czasami pamiętają takie akcje do końca życia),nabyć doświadczenia i pomóc planecie (emisja CO2).Pokażmy , że Polak potrafi, jest odważny i również pomaga w trudnych chwilach, a fundację proponuję "zaorać ".

  • Gość: jo

    Oceniono 18 razy 14

    To straszne, że Australia płonie. To śmieszne, że celebryci zwracają się do "ludu" o datki. Dajcie, każdy grosz się liczy! To nic, że macie 2 tys. emerytury, dajcie! My tymczasem polecimy sobie na Kanary, na Majorkę, i stamtąd będziemy apelować do waszych szlachetnych serc. My, celebrytki, pokażemy rosnący "brzuszek", a potem wózeczek kupiony za tysiące.

  • ps11111ps

    Oceniono 17 razy 11

    Pisopodobne węgloluby, wstawacze z kolan w stylu Bolsonaro, ostateczni rozwiązywacze problemów metodami Szyszki uważają, że najlepszą metodą zapobiegania pożarom lasu jest ... ich wycięcie.

    Nie ma lasu -> nie ma sie co palic -> jest super

    Jak to mówił Tishener są 3 prawdy:
    a) świnto prowda
    b) tys prowda
    c) g.. prowda

    I ta metoda jest z kategorii c). Równie skuteczna i równie bezsensowna jak uzdrowienie finansów ZUS poprzez wybicie wszystkich emerytów

  • Gość: Anka

    Oceniono 9 razy 9

    A nasze rodzime "gwiazdy", bidulki, nie takie znowu prędkie do przekazywania kasy....
    O wiele taniej - nawoływać, apelować, rozpaczać ... no, może jeszcze - modlić się :-(.

  • wooki74

    Oceniono 15 razy 9

    "Zalejmy skrzynkę premiera miłością do Ziemi"....dżizas....serio?? Nasego płemieła?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX